piątek, 23 stycznia 2015

Zestaw na wieczór

Witajcie w te Piątkowy zimowy wieczór,choć na dworze nieprzyjemna pogoda to nie zniechęca mnie to do spędzania cudownego wieczoru przy ciekawej książce a że,lubię podjadać znalazłam idealny zestaw na wieczór.
Oj ostatnio to słodkości sobie nie żałuje ale,muszę je ograniczyć bo kalorię rosną niestety:)

Będąc na zakupach dzisiejszych nie mogłam się oprzeć pokusie i musiałam kupić czekoladę choć,wiem że,nie powinnam wieczorami podjadać.
Ale ochota była silniejsza.

Obiecałam sobie że,jak przyjdą pierwsze dni wiosny będę biegać bo,na razie to mnie nic nie motywuje a gdy zrobi się cieplej odrazu lepiej się będzie biegać.
Mam nadzieję że,dzisiaj nie zje tych czekolad choć trudno się oprzeć.

A co wy porabiacie moi ulubieni blogowicze jakie macie plany na dzisiejszy Piątkowy wieczór?

Poznajemy Chiny

Cześć!!
Oglądając programy podróżnicze pomyślałam że,i na blogu dodam nowe  posty dotyczące kraje które z chęcią bym zwiedziła więc padło dzisiaj na Chiny!!


 Chiny to kraj o niesamowicie bogatej kulturze i barwnej historii, który w naszych czasach urósł do rozmiaru gospodarczej potęgi. W ostatnim roku ponad sto pięćdziesiąt tysięcy turystów z Chin odwiedziło Wielką Brytanię, a siedemdziesiąt osiem tysięcy chińskich uczniów oraz studentów było zarejestrowane na brytyjskich uniwersytetach i w szkołach. Przedstawiamy dziś dziesięć ciekawostek na temat Chin.




1.    Papier wynaleziono w Chinach w 105 r. n.e.
2.    Kiedy chińskiemu dziecku wypada ząb, nie zostawia się go pod poduszką dla zębowej wróżki. Zamiast tego, jeśli jest to górny ząb, zakopuje się go w ziemi, a jeśli dolny, rzuca się go na dach domu.
3.    Lody wynaleziono w Chinach około 2000 r. p.n.e. kiedy Chińczycy przechowywali w śniegu mieszankę lodów i ryżu.
4.    Techniki czytania linii papilarnych były znane w Chinach już w 700 r. n.e.
5.    Sieć restauracji Yum! Brands donosi, że niemal codziennie otwiera się w Chinach nową restaurację KFC i już teraz są ich tam prawie trzy tysiące.
6.    Prawie jedna trzecia dorosłych Chińczyków mieszka z rodzicami. W chińskim obszarze kulturowym młodzi ludzie zazwyczaj mieszkają w domu rodzinnym dopóki sami nie wezmą ślubu.
7.    Zakładanie firmy w Chinach trwa 38 dni i wiąże się z wydatkiem równym 130% średniej pensji. Podatki pochłaniają aż 64% zysków.
8.    Chiny wykorzystują 53% cementu produkowanego na ziemi, 48% rud żelaza, 47% węgla i większość produkowanych na świecie towarów.
9.    Ogromna pustynia Gobi znajdująca się w Chinach jest wielkości Peru. Co roku poszerza się ona o tysiąc czterysta mil kwadratowych ze względu na wyczerpanie zasobów wody, nadmierne zalesianie i wypas zwierząt.
10.    Już teraz w Chinach jest więcej chrześcijan niż we Włoszech. Szacuje się, że są tam pięćdziesiąt cztery miliony chrześcijan, w tym około czterdzieści milionów protestantów i czternaście milionów katolików. Włochy mają tylko sześćdziesiąt milionów mieszkańców, z czego na dzień dzisiejszy 79% deklaruje się jako chrześcijanie.

Osobie, która wkrótce będzie miała dziecko, daję się w prezencie podobne do liczi owoce longan (tu: guiyuan) oraz nasiona lotosu (lianzi). Krzyżówka nazw tych dwóch owoców brzmi identycznie jak "wspaniały i drogocenny syn". To znaczy, że życzy komuś , aby dziecko było płci męskiej. Chińczyk nigdy nie podaruje nikomu … zegara , bo "songzhong" może oznacza "oddać cześć zmarłemu" ani parasolki - San oznacza "rozstać się" Cyfra cztery kojarzona jest z umieraniem i śmiercią, osiem oznacza bogactwo. Feng Shui – sztuka właściwego urządzania domu Chcąc wywrzeć wrażenie na Chińczykach, wręczając dowolny papier (dotyczy to także wizytówki), należy użyć obu rąk. Gest ten oznacza szacunek. Chiński szczerość nie oznacza tego co u nas … a mówienie tego co odbiorca chciałby usłyszeć Chińczycy uśmiechają się nawet gdy mają problemy i są zmartwieni „Drobne prezenty” i koneksyjne załatwiania spraw to nie łapówkarstwo a codzienności normalna rzecz w Chinach. Także negocjacje handlowe zmieniają swoje obliczy, gdy zaprosisz swojego rozmówce na dobrą kolację, przy butelce dobrego alkoholu. Internet chiński jest ocenzurowany , na niektóre strony nie wejdziesz. W Chinach żyje najwięcej ludności na świecie Język chiński jest najbardziej rozpowszechnionym 93 miliony osób … nosi jedno nazwisko Wang , to się nazywa wielka rodzina. To w Chinach a nie w Europie wynaleziono druk - W 593 r. n.e. w Państwie Środka powstała pierwsza czcionka drukarska, a w 700 r. w Pekinie dostępna była drukowana gazeta. Niepodważalny i największy wkład mają też Chińczycy w medycynę – badanie pulsu, szczepienia ochronne , akupresura, akupunktura, moksa .















Istnieją specjalne szpitale wykorzystujące tylko zdobycze tradycyjnej medycyny chińskiej. Proces przyjęcia na badania jest taki sam jak w przypadku szpitali medycyny “zachodniej”.
W wielu miejscach w metropoliach spotkać można starszych ludzi, którzy spotykają się, aby wspólnie rozegrać partyjkę ulubionej gry (np. Majhong – gra podobna do domino), niektórzy wczesnym rankiem zmierzają do parków, aby tam ćwiczyć ruchy tradycyjnych sztuk walki, inni aby utrzymać formę robią masaże różnych części ciała. Wiele starszych osób spotyka się w grupach, aby przy tradycyjnej muzyce odtwarzać starodawne choreografie.
Woda z kranu nie nadaje się do picia.
W metrze w Pekinie znajdziemy automaty zbierające butelki plastikowe, które po “połknięciu” włożonej przez nas butelki doładowują nam kartę na przejazdy metrem.
Idąc do metra przygotujmy się na prawo dżungli – po otwarciu drzwi rozpoczyna się wyścig kto pierwszy zajmie miejsce siedzące.
Nie istnieje oficjalne segregowanie śmieci przez mieszkańców. Zajmują się tym zazwyczaj ludzie przyjeżdżający ze wsi, którzy zarabiają w ten sposób na życie (zbierając głównie papier i plastikowe butelki).
Na ulicach często można spotkać straganiki ze smażonymi przekąskami. Znajdziemy tam między innymi smażone: rozgwiazdy, tarantule, skórki z węża (jak i całe węże), krewetki, baranie penisy, bambusowe robale, różnego rodzaju larwy, skorpiony, szaszłyki ze stronogi itp.

Wiele młodych osób jest zbyt zajętych, aby poszukiwać partnera. Z pomocą spieszą rodzice, którzy w dni świąteczne spotykają się w parkach i dzierżąc w dłoniach CV oraz portfolio ze zdjęciami swoich dzieci próbują zorganizować im spotkania z możliwym przyszłym małżonkiem. Nie wszyscy potomkowie są świadomi, że ich rodzice w tajemnicy uczestniczą w podobnych zgromadzeniach.
Według tradycji dzień ślubu wyznaczany jest na podstawie tradycyjnego kalendarza księżycowego.
Ślubów nie zawiera się w kościele czy urzędzie. Organizowane są w dużych hotelach lub w domu.
W domu już przed ślubem powywieszane są zdjęcia ślubne (sic!). Są robione w studiu fotograficznym jeszcze zanim młodzi się pobiorą, czasem nawet kilka miesięcy wcześniej.
Śluby chińskie bogate są w rytuały i symbolikę. Przykładowo pan młody aby zdobyć wybrankę musi pokonać szereg przeszkód, jak np. napadająca go banda krewnych panny młodej żądająca cukierków, otworzyć zamknięte drzwi domu panny młodej poprzez wsadzenie w szparę w drzwaich czerwonej kartki z pieniędzmi – im więcej drzwi w domu, tym więcej pieniędzy musi zostawić. Panna młoda oczekuje go siedząc na łóżku, trzymając w dłoni dwa jabłka z napisem “szczęście”. Pan młody nakłada jej buty i w ramionach przenosi do samochodu, który zawiezie ich do przyszłego domu. Nawet jeżeli domostwo znajduje się tuz za rogiem, kolumna samochodów musi przejechać minimum 40 kilometrów autostradami. Przyjeżdżając na miejsce witani są konfetti, żartami i sztucznymi ogniami. Panna młoda w trakcie wesela ubiera suknię w tradycyjnym, czerwonym kolorze. W takim stroju bierze udział w najbardziej oficjalnej części ceremonii, czyli odczytaniu certyfikatu wydanego przez gminę. Następnie kłaniają się, a goście wykładają pieniądze na przygotowany talerz. Ten rytuał powtarzany jest wielokrotnie. Zmęczeni ukłonami udają się do sypialni podliczyć pieniądze. W tym czasie goście świętują zajadając się ogromną ilością jedzenia. Akompaniuje im zarówno muzyka tradycyjna jak i piosenkarka nowoczesna.
Najbardziej popularnym prezentem ślubnym są pieniądze.
Istnieją specjalne sklepy z tradycyjnymi ubraniami pośmiertnymi oraz specjalnymi fałszywymi pieniędzmi, które zostają spalone podczas pogrzebu, aby zapewnić zmarłemu dobrobyt podczas podróży w zaświaty. Znajdziemy szeroki wybór urn z tradycyjnego pachnącego drewna. W wielkich metropoliach (jak Pekin) kremacja jest obowiązkowa z powodu małej ilości miejsca.
W czasie wolnym można się wybrać na karaoke do wielkich centrów. Podzielone są one na pokoje, gdzie zasiada się z przyjaciółmi aby zjeść, wypić i wspólnie pośpiewać przed monitorem.
Bardzo popularnym hobby wśród Chińczyków jest zbieranie znaczków pocztowych.
Chińczycy starają się zawsze uśmiechać – nawet, gdy mają problemy.
Wręczając Chińczykowi papierowe przedmioty (np. wizytówki) nalezy użyć obu rąk. Jest to oznaką szacunku.
W tradycyjnej rodzinie po porodzie młodą mamą zajmuje sie teściowa.
Rodzicom oczekującym dziecka w prezencie wręcza się owoce longan i nasiona lotosu. Ich nazwy
po chińsku po połączeniu brzmią jak “wspaniały i drogocenny syn”. Taki podarunek oznacza życzenie męskiego potomka.
Od Chińczyka usłyszymy nie prawdę, ale to, co chcemy usłyszeć. Jest to zachowanie bardzo pożądane.
Negocjacje biznesowe potoczą się w zdecydowanie lepszym kierunku, jesli partnera biznesowego zaprosimy na dobry obiad/kolację okrapiana alkoholem. Na takich imprezach rozmawia się raczej na stopie prywatnej i buduje zaufanie. Jeśli omawia się sprawy biznesowe, to raczej szybko, pod sam koniec spotkania.
Kolor czerwony jest kolorem przynoszącym szczęście (stąd suknia ślubna jest koloru czerwonego, podobnie koperty z pieniędzmi wręczane w prezencie.
Chińczycy bardzo zwracają uwagę na to co jedzą. Często też wychodzą w dużych grupach przyjaciół do restauracji, aby tam wspólnie celebrować posiłki.






Bardzo mi się podoba ten kraj i chciałabym go zwiedzić,zachwyca mnie ich kultura i te piękne krajobrazy cudowny kraj!!

środa, 21 stycznia 2015

Poznanie nowego autora

Chciałabym przypomnieć cykl Biograficzny na moim blogu.
A że,mam kilka pisarzy zacznę od pisarza poznanego dzisiaj!!


Andrzej Pilipiuk (ur. 20 marca 1974 w Warszawie) – polski pisarz fantastyczny i publicysta, laureat nagrody literackiej im. Janusza A. Zajdla za rok 2002. Z wykształcenia archeolog.

Pilipiuk najbardziej znany jest z wykazującego w pewnym stopniu cechy gawędy cyklu opowiadań o przygodach Jakuba Wędrowycza – zamieszkującego w Starym Majdanie koło Wojsławic plugawego degenerata, bimbrownika i egzorcysty.
Debiutował opowiadaniem Hiena ("Fenix" 2/1996), w którym po raz pierwszy pojawiła się postać Jakuba. Od tego czasu Pilipiuk napisał kilkadziesiąt innych opowiadań z tego cyklu, wydanych w siedmiu zbiorach (Kroniki Jakuba Wędrowycza (2001), Czarownik Iwanow (2002), Weźmisz czarno kure (2002), Zagadka Kuby Rozpruwacza (2004), Wieszać każdy może (2006), Homo Bimbrownikus (2009) i "Trucizna" (2012). Sam nazywa siebie "największym piewcą polskiej wsi od czasów Reymonta".
Innymi utworami Pilipiuka jest cykl o kuzynkach Kruszewskich oraz Michale Sędziwoju, alchemiku który zgodnie z legendami zapewnić miał sobie nieśmiertelność dzięki odkryciu tajemnicy kamienia filozoficznego, gdzie Pilipiuk połączył elementy fabularne oparte na wiedzy historycznej z najnowszymi osiągnięciami naukowymi i technologicznymi, oraz cykl Norweski dziennik, opowiadający o przygodach Tomasza Paczenki, cierpiącego na amnezję młodego uciekiniera z Polski Ludowej, który usiłuje odnaleźć prawdę o sobie i otaczającej go rzeczywistości. Cykl ten jest najstarszym w dorobku autora, prace nad nim rozpoczął Pilipiuk będąc jeszcze nastolatkiem.
W utworach Pilipiuka często pojawiają się gościnnie postaci z innych jego cykli. Tytułowe bohaterki serii Kuzynki pierwszy raz pojawiły się w jednym z napisanych przez niego tomów Pana Samochodzika. Zarówno w cyklu Kuzynki jak i Pan Samochodzik pojawia się również przelotnie Jakub Wędrowycz.
Na podstawie opowiadań opublikowanych w albumie komiksowym Dobić dziada (ilustracje i scenariusz: Andrzej Łaski, wydawnictwo Fabryka Słów) w lipcu 2011 roku została wydana nakładem Valkiria Network Fabularyzowana Kolekcjonerska Gra Karciana Jakub Wędrowycz.

W 2012 roku, w związku z wydaniem nowego tomu opowiadań o Jakubie Wędrowyczu pt. "Trucizna", nakręcono 8 odcinkowy serial "Zatruty czwartek", który nie jest związany z żadnym opowiadaniem Andrzeja, choć są one wspominane.

Pilipiuk, jak sam twierdzi, ma pochodzenie mieszane, a wśród przodków byli także Kozacy. Jego pradziadek Jan (Iwan) Pilipiuk był carskim policjantem w Łabuniach i Zamościu. Z wykształcenia jest archeologiem, studiował w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. 4 października 2003 ożenił się z Katarzyną Motyką. W maju 2004 urodziła się ich córka, Łucja. W czerwcu 2011 urodził się ich syn, Tomasz. W wolnych chwilach zajmuje się numizmatyką i zbieraniem meteorytów, a także stolarstwem i malarstwem. Ceni sobie twórczość pisarzy Nodara Dumbadze, Aleksandra Grina-Griniewskiego i Ferdynanda Ossendowskiego oraz muzykę litewskiego kompozytora Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa. Mieszka w Krakowie.


Książki
Cykl o Jakubie Wędrowyczu
Kroniki Jakuba Wędrowycza, Fabryka Słów 2001
Czarownik Iwanow, Fabryka Słów 2002
Weźmisz czarno kure..., Fabryka Słów 2002
Zagadka Kuby Rozpruwacza, Fabryka Słów 2004
Wieszać każdy może, Fabryka Słów 2006
Homo bimbrownikus, Fabryka Słów 2009
Trucizna, Fabryka Słów 2012
Cykl Kuzynki[edytuj | edytuj kod]
Tom 1: Kuzynki, Fabryka Słów 2003
Tom 2: Księżniczka, Fabryka Słów 2004
Tom 3: Dziedziczki, Fabryka Słów 2005
Tom 4: Zaginiona, Fabryka Słów 2014
Cykl Pan Samochodzik[edytuj | edytuj kod]
Andrzej Pilipiuk wydał też w latach 1999-2005, pod pseudonimem Tomasz Olszakowski, 19 tomów kontynuacji przygód Pana Samochodzika:

Pan Samochodzik i... Arka Noego, Oficyna Wydawnicza "Warmia"
Pan Samochodzik i... rubinowa tiara
Pan Samochodzik i... tajemnice warszawskich fortów
Pan Samochodzik i... zaginiony pociąg
Pan Samochodzik i... sekret alchemika Sędziwoja (pierwsze pojawienie się bohaterek cyklu Kuzynki)
Pan Samochodzik i... zaginione poselstwo
Pan Samochodzik i... łup barona Ungerna
Pan Samochodzik i... zagubione miasto
Pan Samochodzik i... wynalazek inżyniera Rychnowskiego
Pan Samochodzik i... potomek szwedzkiego admirała
Pan Samochodzik i... ikona z Warszawy
Pan Samochodzik i... Czarny Książę
Pan Samochodzik i... więzień Jasnej Góry
Pan Samochodzik i... brązowy notes
Pan Samochodzik i... Adam z Wągrowca
Pan Samochodzik i... diable wiano
Pan Samochodzik i... mumia egipska
Pan Samochodzik i... Relikwiarz świętego Olafa
Pan Samochodzik i... Zamek w Chęcinach
Cykl Norweski dziennik[edytuj | edytuj kod]
Tom 1: Ucieczka, Fabryka Słów 2005
Tom 2: Obce ścieżki, Fabryka Słów 2006
Tom 3: Północne wiatry, Fabryka Słów 2007
Cykl Oko Jelenia
 Osobny artykuł: Oko Jelenia.
Droga do Nidaros
Srebrna Łania z Visby
Drewniana Twierdza
Pan Wilków
Triumf Lisa Reinicke
Sfera Armilarna
Błękitny trąd – opowiadanie (Częstochowa, Play-it, 2001)
Największa tajemnica ludzkości (utwór powstawał od stycznia do grudnia 1997 r., dotąd nieopublikowany)
2586 kroków, zbiór opowiadań, Fabryka Słów, 2005
Operacja Dzień Wskrzeszenia, Fabryka Słów, 2006
Czerwona gorączka, zbiór opowiadań, Fabryka Słów, 2007
Rzeźnik drzew, zbiór opowiadań, Fabryka Słów, 2009
Bliżej świata: wiedza o społeczeństwie dla gimnazjum: wychowanie obywatelskie, wychowanie do aktywnego udziału w życiu gospodarczym – podręcznik dla gimnazjalistów do wiedzy o społeczeństwie razem z Marią Wesołowską-Starnawską ISBN 83-88558-61-7
Wampir z M-3 - Fabryka Słów, 2011
Aparatus - opowiadanie, (Science Fiction, sierpień 2011)
Aparatus, zbiór opowiadań, Fabryka Słów, 2011.
Szewc z Lichtenrade, zbiór opowiadań, Fabryka Słów, 2012.
Wampir z MO, Fabryka Słów, 2013
Carska manierka, Fabryka Słów, 2013

Nie znałam jeszcze tego pisarza ale coś mi mówi że,książki będzie miał fantastyczne właśnie zaczynam czytać jedną z nich!!

Nowości biblioteczne

No i mamy koniec stycznia ja jak zwykle wybrałam się do biblioteki i mam kilka ciekawych książek!!

Moda jest na książki pod kulinarne !!!
1, ,,Cukiernia pod amorem"Małgorzata Gutkowska -Adamczyk wszystkie części
2 , ,,Kuzynki",  ,,Księżniczka " i ,,Dziedziczki" 
3. ,,Niewidzialni"Stef Penney
4,  ,,Chłopiec w pasiastej piżamie"John Boyne

A z poprzedniego miesiąca mam:)

1.,,Bridget Jones  Szalejąc za facetami"
1 ,,Prawie siostry"Maria Ulatowska.


To taki ciekawy i różnobarwny stosik na pewno ciekawy.
Ale na pewno będę w przerwie czytała swoje książki pozdrawiam!

wtorek, 20 stycznia 2015

Poruszająca opowieść o kobiecie przeklętej

Wzruszająca opowieść o miłości aż po grób, 
oparta na prawdziwych wydarzeniach z życia „Tojin” Okichi, 
konkubiny, wbrew własnej woli, pierwszego amerykańskiego konsula w Japonii.

Los obdarzył Okichi Saito, córkę ubogiego cieśli z japońskiego miasteczka Shimoda, niepospolitą urodą, która jednak nie przyniosła jej szczęścia. Tuż przed ślubem z ukochanym Tsurumatsu, Okichi przypadkiem wpadła w oko amerykańskiemu konsulowi generalnemu. Wbrew swej woli musiała zostać jego konkubiną i chociaż przyczyniła się do wynegocjowania korzystnych warunków traktatu między Ameryką a Japonią, już do końca życia prześladowała ją niechęć i pogarda rodaków.

Japonia, Shimoda, rok 1856. Okichi Saito jest zaręczona ze stolarzem Tsurumatsu, kiedy w zatoce ukazują się groźne kształty czarnych okrętów: to Stany Zjednoczone domagają się otwarcia japońskiego rynku. Poseł Townsend Harris, późniejszy konsul generalny, przypadkiem widzi Okichi wychodzącą z łaźni i jest oczarowany jej urodą. Japońscy dygnitarze, dla których piętnastoletnia dziewczyna jest tylko przynętą w negocjacjach, każą jej udać się do domu Harrisa i świadczyć mu „osobiste usługi”. Pięć lat później konsul wraca do kraju z powodu złego stanu zdrowia. Okichi jest wolna, ale do końca życia naznaczona piętnem nierządnicy (tojin), pozostającej na usługach „cudzoziemskiego diabła”. W tych okolicznościach próba ponownego związku z Tsurumatsu prowadzi już tylko do tragicznego końca tej wzruszającej historii o miłości.

Motyl na wietrze to smutna a zarazem przepiękna książka.Japonia to kraj, którego nie znamy. Nie rozumiemy zachowań Japończyków i dziwnych tradycji. Wiadomo, że podróż najlepiej otwiera oczy na nieznane ale jest też drugi sposób na poczucie klimatu Japonii. Nie staniemy się ekspertami i nie doświadczymy tego, co daje prawdziwa podróż, ale być może staniemy się mniejszymi ignorantami w tym temacie. Wystarczy sięgnąć po książki o Japonii oraz poznać japońskich pisarzy...To pierwszy krok do zrozumienia czym jest Kraj Kwitnącej Wiśni.


Cudowna książka przenosząca czytelnika do innego świata.Uroda Okichi okazała się jej przekleństwem. Być może w innym kraju i w innej epoce piękno Japonki zostałoby docenione w odpowiedni sposób, ale w 1841 roku, gdy na świat przychodziła Okichi, Kraj Kwitnącej Wiśni był konserwatywnym i bezlitosnym dla kobiet miejscem.

Uwielbiam takie powieści przenoszące w inny świat,dzięki nim poznaje się kulturę innych krajów.
Kolejna ostatnimi czasy historia z kulturą japońską w tle. Mam powoli niedosyt w zagłębianiu się w tajniki tej literatury i coraz częściej sięgam na półkę po tego typu książki.
Nie chciałabym być na miejscu głównej bohaterki, której życie już nigdy się nie ułożyło przez konsula. Nie żałuję, iż ją przeczytałam, polecam.

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Zakładki

Hej! dzisiaj chciałam wam pokazać kilka ciekawych zakładek do książek.
Bo jak każdy mól książkowy kocham zakładki :)
Moje zakładki są standardowe nie kiedy mi się udaje coś ciekawego znaleźć ale,te są cudowne!!



piątek, 16 stycznia 2015

Miłość rodzicielska jest najważniejsza

"Kamienny anioł" to książka, która jak żadna inna pokazuje miłość rodzicielską. Miłość, która potrafi ranić, ale także przebaczać. Stella, bohaterka książki dostaje wiadomość o zaginięciu ojca. Powraca do domu po 15 latach nieobecności. Co takiego wydarzyło się w życiu Stelli, że przez tyle lat nie była w domu? Razem z nią cofamy się do wydarzeń z jej lat młodzieńczych. Do jej pierwszych miłości, do rozmów z rodzicami. Razem z nią zakochujemy się, płaczemy, cierpimy i śmiejemy się. Dlaczego? Treść można zawsze opisać, ale uważam, że tylko przeczytanie tej książki może zagwarantować nam bardzo wzruszający wieczór. 
To jedna z najciekawszych pozycji ostatnich miesięcy. Gorąco polecam, przekonajcie się sami, że czasami to, co niemożliwe, staje się MOŻLIWE.

Zakochałam się w tej książce,nie wiem tylko dlaczego tak długo czekałam na przeczytanie jej.Jest to moja prywatna książka a na półce leżała parę ładnych lat.Sama nie wiem czemu dopiero teraz po nią sięgnęłam nie wiedziałam że,aż taka cudowna jest ta książka.
Sympatyczne czytadło na weekend. Porusza częsty problem - rodzice, sami niespełnieni w życiu , chcą decydować o życiu dzieci i układają im przyszłość. Usiłują zwykle przemycić tam swoje marzenia i plany, które - z różnych powodów - dla nich stały się niedostępne.Stellę zawiodą rodzice , a szczególnie, wg mnie, matka - kobieta zupełnie podporządkowana mężowi.Dopiero jego śmierć zmieni jej i córki relacje.
W tle egzotyczna Tasmania . No i ... miłość !
Pierwszy raz zetknęłam się z tą autorką i moim zdaniem jest wyśmienita.Ta książka mnie oczarowała.Przyjemna, przewidywalna ale warta przeczytania historia nastolatki, później kobiety na tle pięknej Tasmanii.
Najbardziej mnie przyciągnęła okładka gdy ją zobaczyłam odrazu musiałam mieć tą książkę i nie żałuje!!
Czytało się ją lekko i przyjemnie .



Wierszomania

Cześć!!
Kolejny tydzień za nami niestety jeszcze nie mam dla was recenzji książki ale,mam kilka wierszy do poczytania !

Pamiętasz chwile spędzone razem,gdy cały świat był u naszych stóp.
Gdy życie nasze różami było usłane a moje serce przez ciebie kochane!
Cały świat nam sprzyjał a ptaki na drzewach melodię miłosną nam grały,gdy szliśmy razem byłem oniemiały twoim widokiem.
Kiedy wyznałem tobie miłość byłem bardzo zakochany,ale to już nie ważne bo ty zostawiłaś w moim sercu okropne rany.
Byłaś moim ideałem,moim spełnieniem,największą miłością.Lecz to była gra z twojej strony bo nie kochałaś mnie mocno tak jak ja!
Więc dzisiaj nie ma Ciebie przy mnie już a twoje zdjęcia głęboko w szafie schowane i już pewno dawno je pokrył kurz.


Gdzieś przypadkiem,w bieganinie życia spotkałam anioła.
Który był zaklęty w ludzką skórę,bił od niego blask życia więc nie wiedziałam kim jest.
Poznanie było przypadkowe jednak po kilku miesiącach narodziła się między nami przyjaźń której,nikt nie był w stanie jej rozerwać.
Wszystko o sobie wiedzieliśmy i dużo czasu ze sobą spędzaliśmy.Oddałabym życie za tego człowieka,z biegiem czasu go pokochałam.
Myślałam że,wszystko o nim wiem jednak wszystkiego nie wiedziałam.Ukrywał przed mną największą tajemnice i gdy ją ujawnił oniemiałam.
Jednak ufać mu przestałam nie mogłam się pogodzić że,mnie okłamał.
I odeszłam zaczęłam życie bez niego,nie było łatwo no cóż nie potrafiłam wybaczyć.
Do pewnego momentu zjawił się przypadkiem u mnie w domu,w oczach miał łzy które leciały jak ziarna grochu.
Wtedy się zlitowałam i go wpuściłam ugościłam jak umiałam,nie wiedziałam że,go ostatni raz widziałam.
Gdy odszedł wszystko zrozumiałam że,błąd życia wielki popełniłam a przecież go kochałam.

Kiedyś i dziś...
Kto dziś pamięta te dawne lata?
w bzach i jaśminach schowana chata.
Na dachu złote słomy poszycie
pod oknem malwy w pełnym rozkwicie.
Skrzypiący żuraw, stągwie drewniane
sztachety w płocie nie malowane.
Garnki gliniane, pościele lniane
echo kijanek, wcześnie nad ranem.
I polne kwiaty, zioła, jagody
sad antonówek pięknej urody.
Poziomki w lesie, dorodne grzyby
teraz też mamy - ale na niby.
A wieczorami koncerty żabie
zielona rzęsa na dzikim stawie.
Wąsate raki na szczypcach grały
smaku fenolu nie wyczuwały.
Na łąkach konie i mleczne krowy
dzwoniły pęta, oraz podkowy.
Słodka to była dla nich niewola
nie znały strachu plagi Ebola.
W sadzawce, stawie, zwyczajnym rowie
gdzie smukłe trzciny, dzikie sitowie.
Mleko chłodzili w blaszanych kanach
na wierzchu pyszna, żółta śmietana.
Na liściach chrzanu bochenki chleba
krzyżem znaczone - prośba do nieba.
Siwa kapusta z grochem i kaszą
kraszona była sadłem, kiełbasą.
W oberżach lało się stare wina
nie oszczędzano nawet węgrzyna.
Cne śliwowice i pitne miody
oraz dziewice średniej urody.
Wciąż na kopciuszki był popyt wielki
które traciły z nóg pantofelki.
Dzisiaj pod lasem stoi ich szereg
i gubią majtki - nie pantofelek.
Jeśli chcesz wiedzieć co mgła osłania
starodruk sięga aż do zarania.
Wtedy ludziska świat szanowali
kromka upadła - wnet całowali.
A teraz pełne śmietniki chleba
kwitnącą pleśnią - skarga do nieba.
A ludzie szemrzą, że ciągle mało
może przypomnieć by się przydało?

Kiedyś dzieckiem się było o dorosłości marzyło.
Teraz czasu się nie cofnie choć byśmy chcieli,dorosłość przyszła za szybko niestety.
Dziś więcej spraw na głowie i rzeczy trudne trzeba załatwiać a kiedyś tylko szkoła,lalki i koleżanki.
Chcieliśmy życia zasmakować lecz to nic dobrego.Dorosłe życie jest trudne mój drogi kolego.
Gdy dorosłym się stałeś dzień ten dobrze zapamiętałeś.Choć jeszcze zatęsknisz za beztroskim dzieciństwem bo wtedy żyło się łatwiej choć były nakazy i zakazy.
Dziecięce marzenia się nie spełniły los przyszykował coś innego.
Więc żyj jak chciałeś drogi dorosły kolego !!

wtorek, 13 stycznia 2015

Proza życia a trochę o miłości i przyjazni

Cześć!!
Znowu mnie dopadło wstrętne choróbsko mam już dosyć tych przeziębień i tego leżenia pod kocem.
Ale w sumie mogę nadrobić czytanie książek więc i nie jest tak źle.

Od kilku dni się zastanawiam jak to jest że,czasami nasze życie,płynie uregulowanym tempem nic się nie dzieje i to najbardziej mi się podoba a niekiedy aż się żyć odechciewa jak dostajemy tak zwanego ,,kopa od życia"
Niekiedy jest tak że,za bardzo chcemy żeby każdy wokół nas był zadowolony i szczęśliwy gdy my jesteśmy szczęśliwi ale,tak się nie da.
Każdy z nas swoje życie przeżywa po swojemu.
Moim zdaniem miłość jest w naszym życiu najważniejsza to właśnie nią obdarzamy każdego dnia miliony otaczających nas ludzi. Wielką miłością obdarzamy także naszych bliskich rodziców i rodzeństwo to oni stanowią jeden z większych elementów naszego życia.
Choć każda miłość jest inna :
Inną miłością darzymy mamę, inną tatę czy brata lub siostrę.
A jeszcze inną chłopaka.
Czasami wściekamy się na rodzeństwo i nie raz mówimy że ,,ja to swojej siostry lub brata to nie cierpię,lub jak oni mnie denerwują".Ale to tylko słowa w głębi serca bardzo ich kochamy a kiedy dzieje im się krzywda to oddalibyśmy życie za nich i tak jest wszędzie.
Do ludzi których mijamy na ulicy też czujemy jakąś nić sympatii choć ich nie znamy ja mam tak że,zawsze uśmiechnę się i powiedz  zwykłe ,,Dzień dobry"okazując tym szacunek nie znanej mi osobie.Warto pamiętać że,nawet drobne gesty lub pomoc w małym stopniu może odmienić nasze życie.Mówi się że,dobro do nas wraca ja wam powiem że,to prawda bo gdy ja mam zły dzień i jestem wściekła to nie potrafię pomagać innym to wtedy oni pomagają mnie bo,wiedzą że,ja potrafię im także pomóc w złych chwilach.
,,Miłość jest uczucie silnym i nie wyobrażalnym ale kiedy ją tracimy stajemy się pustymi w środku"
No tak miłość jest piękna ale gdy wygasa gaśniemy razem z nią.Kiedy kochamy kogoś a ta osoba odchodzi to tęsknimy za nią tak bardzo że,cały świat nie jest dla nas ważny.Pragniemy żeby była z nami żeby przytuliła,pocałowała i po prostu była.
Kiedy mówimy do ludzi zraniłeś mnie oni myślą że,to nic takiego się nie stało i na pewno przejdzie  mi zaraz ale,tak nie jest bo my pamiętamy wszystko.
Ale słońce zawsze do nas się uśmiecha i gdy jesteśmy dobrzy dla ludzi dobro do nas powraca a życzliwość i miłość do innych ludzi staje się większa.

Przyjaźń w życiu człowieka odgrywa ważną rolę. Każdy powinien mieć przyjaciela, osobę, z którą utrzymuje pozytywne relacje i darzy ją bezgranicznym zaufaniem.Posiadając przyjaciela nasze życie nie jest puste.Moim zdaniem, przyjaźń w dzisiejszych czasach jest bardzo ważna, ale też trudna do "zdobycia". Drugi człowiek z natury jest samotnikiem dlatego też, nie wszyscy potrafią się zakochać, ale wszyscy bądź większość miała kiedyś ochotę się wyżalić. Taką osobą jest nasz przyjaciel. Rola przyjaźni jest jedną z najważniejszych ról w naszym życiu. To z przyjacielem możemy przeżyć najlepsze chwile i cieszyć się, że można mieć kogoś bliskiego. Wartość przyjaźni jest wielka. Trzeba tylko ją znaleźć i pielęgnować.
Każdy człowiek potrzebuje przyjaciela który,go zrozumie wysłucha,doradzi i po prostu będzie gdy znajdzie się taka potrzeba. Przyjaciel jest kimś innym niż mama lub tata i też bardzo potrzebny w życiu jak rodzice.
W życiu ważne jest bycie kochanym i kochać.Potrafić dawać i otrzymywać .Mówić i słuchać innych.
Pomagać i tą pomoc otrzymywać. A najważniejsze to wierzyć w swoje możliwości.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Kryminałowo



Jasna, letnia noc. Młoda kobieta wskakuje do samochodu. Chwyta kierownicę w zakrwawione dłonie. Wraz z synkiem ucieka do jedynego znanego jej bezpiecznego miejsca − na wyspę Gråskär nieopodal Fjällbacki.
Kilka dni później w swoim mieszkaniu zostaje zamordowany Mats Sverin, człowiek rzetelny i powszechnie lubiany, który po latach nieobecności powrócił do Fjällbacki, by zostać szefem gminnego wydziału finansów. Inspektor Patrik Hedström i policja w Tanumshede prześwietlają jego przeszłość i na jaw wychodzą rozmaite tajemnice. Okazuje się, że mężczyzna przed śmiercią odwiedził Gråskär, nazywaną przez okolicznych mieszkańców Wyspą Duchów ‒ nawiedzaną przez umarłych, którzy mają coś do przekazania żywym...

Saga kryminalna Camilli Läckberg osiągnęła światowy sukces czytelniczy. To nie tylko mroczne thrillery, ale również doskonałe powieści obyczajowe, znakomicie oddające klimat współczesnej szwedzkiej prowincji. Od lat zajmują czołowe miejsca na europejskich listach bestsellerów. Książki Läckberg przetłumaczono na ponad 35 języków.

Świetna wciągająca powieść kryminalna która,mnie oczarowała jest w niej wszystko co spodziewałam się po tej książce.
Po raz kolejny z przyjemnością zanurzyłam się w ciepły świat Fjällbacki. Cichej, spokojnej, a jednak pełnej morderczych tajemnic. Ale pierwszy raz opowieść Camilli Läckberg jest czymś więcej niż obyczajowym kryminałem. Przez całą książkę czuje się na karku powiew grozy. Idea wykorzystania w powieści postaci będących domeną horrorów znakomicie się sprawdziła i sprawiła, że „Latarnik” wprowadza nową, nieznaną dotąd w szwedzkim kryminale jakość. Mam nadzieję, ze autorka zaskoczy nas jeszcze nieraz swoją pomysłowością i sprowokuje do zarwania kolejnych nocy.
Gdy pierwszy raz wzięłam do ręki książkę tego pisarza wiedziałam że,na jednej powieści się nie skończy.
Miasto w który rozgrywa się akcja wszystkich powieści jest fantastyczne i bardzo tajemnicze.
A książka wciągnęła mnie niesamowicie na pewno przeczytam kolejne.

niedziela, 11 stycznia 2015

Filmowo weekendowo

Wczoraj przeszukałam cały komputer i znalazłam filmy mojego brata.
Postanowiłam że,obejrzę jakiś ciekawy film więc brat polecił mi ,,Uczeń czarnoksiężnika"


Odwieczna walka dobra ze złem, nieświadomy swojego przeznaczenia wybraniec, który jako jedyny może uratować świat przed zniszczeniem - jedne z najbardziej eksploatowanych motywów fabularnych w dziejach sztuki ponownie goszczą na srebrnym ekranie.

Czy kiedykolwiek poczujemy się nimi znużeni? Wydaje się, że ten moment już nastąpił, a jeżeli nie, to na pewno przybliży nas do niego "Uczeń czarnoksiężnika"


Historia opiera się o znany i oklepany mit wielkiego Merlina (James A. Stephens) i jego przeciwniczki, Morgany (Alice Krige). Na pierwszy rzut oka fabuła wydawać się może bardzo przewidywalna.. i w sumie pozostaje taka do samego końca. Scenarzyści postanowili rzucić jednak nieco nowego światła na starodawną legendę i skupili się na uczniach sławnego maga- Balthazara Blake’a (Nicolas Cage), Veronici (Monica Bellucci) oraz Maxima Horvath’a (Alfred Morina). Zdradzony Merlin przez Maxima ponosi śmierć z rąk wcześniej wspomnianej złej czarownicy, jednak przed wyzionięciem ducha, zleca on ważne zadanie Blake’owi- musi on bowiem odszukać „pierwszego merlinczyka”, gdyż tylko potomek potężnego czarodzieja jest  w stanie pokonać tę nikczemną kobietę i zapobiec tzw. „powstaniu”. Po wielu latach poszukiwań odnajduje on chłopca imieniem Dave (Jay Baruchel) i zaczyna się przyspieszone szkolenie.

 Świetny film choć ja zazwyczaj filmów fantastycznych nie za bardzo lubię oglądać ale,ten był fantastyczny.Od Harrego Pottera jeszcze mi się nie udało obejrzeć tak dobrego filmu jak ten.


W tym filmie nie tylko magia jest ważna ale,pokazane jest niesamowite uczucie !!
Magia może zdziałać cuda !!
A moc trzeba przemyślanie wykorzystać!!

Fantastyczna opowieść pozwalająca oderwać się od życia codziennego polecam.

Niedzielne lenistwo i wspomnienia z dawnych lat

Cześć !!
Kolejna niedziela w tym roku !!
Uwielbiam takie dni jak ten gdy czas płynie pomału a ja mogę się odprężyć przy dobrej muzyce i książce.
Dzisiaj sortowałam zdjęcia w moim albumie który jest moją pamiątką z osiemnastych urodzin od mojej byłej rehabilitantki.


No tak wspomnienia z tym albumem są bardzo miłe jak wspomniałam jest to prezent osiemnastkowy boże jedyny kiedy to było!!!
Ale pamiętam jak by to było dziś gdy na torcie pojawiło się osiemnaście świeczek czuło się taką satysfakcję z tego że,się jest dorosłym. 
Czas leci nie ubłagalnie szybko ale wspomnienia pozostają a to jest najważniejsze.
Uwielbiam takiego typu rzeczy jak ten album zrobiony z liści bardzo mi się podoba i mam do niego słabość. 
A dzisiaj pokazałam wam go dlatego że,robiłam porządki ze zdjęciami i pomyślałam że,warto pokazać tak ładną rzecz. Robiony jest z liści i wiem że,został samodzielnie wykonany za to serdecznie dziękuje jednej osobie która zawsze będzie w moim sercu!!!

środa, 7 stycznia 2015

Najlepsze książki z tamtego roku według okładek

Cześć!!
Postanowiłam wam pokazać okładki książek przeczytanych w tamtym roku które przykuły największą moją uwagę no to zaczynamy!!





Oto moja lista 9 najlepszych książkowych okładek jakie przeczytałam w tamtym roku.
Cudowne książki nie tylko pod względem okładek .


Obiad na szybkiego

Cześć!!
Dzisiaj miałam dużo biegania po mieście raz że,musiałam iść do lekarza to jeszcze przypomniało mi się że,nie mam obuwia sportowego do ośrodka czyli musiałam polatać za trampkami.
Gdy wróciłam do domu była godzina 13,30 więc musiałam z mamą wymyślić na szybko obiad padło na pizze.


U nas w domu jest zwyczaj że,przeważnie pieczemy dwie pizzę gdyż nasze chłopaki czyli mój tata i szesnastoletni brat jedzą dużą więc jedna pizza ogólnie dla nich jest.
Natomiast najmłodszy brat je tylko z serem więc nie ma wyjścia trzeba robić także z samym serem.
A że,pyszności jest co nie miara więc przeważnie każdy z nas się najada do syta.







wtorek, 6 stycznia 2015

Pisarka niesamowitych kryminałów



Jean Edith „Camilla” Läckberg (ur. 30 sierpnia 1974 w Fjällbace)– szwedzka autorka powieści kryminalnych, z wykształcenia ekonomistka.
Urodziła się i dorastała w miasteczku Fjällbacka, położonym na zachodnim wybrzeżu Szwecji, niegdyś osadzie rybackiej, obecnie miejscowości turystyczno-urlopowej. Choć już jako dziewczynka zajmowała się pisaniem opowiadań „kryminalnych”, nie podjęła jednak studiów w dziedzinie nauk humanistycznych. Została absolwentką Szkoły Ekonomii i Prawa Handlowego przy Uniwersytecie w Göteborgu. Po studiach przeniosła się do Sztokholmu, gdzie przez kilka lat pracowała jako ekonomistka, dyrektorka marketingu i product manager. Nie przestała jednak myśleć o pisarstwie i w rezultacie mąż, matka i brat sfinansowali jej – w prezencie gwiazdkowym – kurs pisania kryminałów, zorganizowany przez stowarzyszenie pisarzy Ordfront. Właśnie wtedy zaczęła pisać opowiadanie, które przekształciło się w jej debiutancką powieść Księżniczka z lodu. Podczas kursu jej opiekun literacki zasugerował, żeby fabułę opowieści umieściła w miejscu, które dobrze zna. W ten sposób Fjällbacka trafiła na strony jej pierwszej książki, a potem kolejnych.

Kryminalne powieści Läckberg osiągają czołowe miejsca na listach bestsellerów w Szwecji. W swoim kraju pisarka sprzedała ponad milion egzemplarzy (2007). Jej książki zostały przetłumaczone na kilkanaście języków i również poza Szwecją cieszą się powodzeniem. Ich przewodnimi bohaterami są pisarka Erika Falck i policjant, a z czasem mąż Eriki – Patrik Hedström. Pierwsze cztery tytuły zostały sfilmowane przez szwedzką telewizję, SVT.

Głównym hobby pisarki jest gotowanie. Napisała książkę kucharską pt. Smaki z Fjällbacki (Smaker från Fjällbacka).Läckberg ma dwoje dzieci – Willego i Meję – z pierwszego małżeństwa z Mikaelem Erikssonem. W 2010 ponownie wyszła za mąż. Poślubiła Martina Melina (z którym współpracowała od 2005), funkcjonariusza policji i pierwszego zwycięzcę telewizyjnego programu survivalowego, „Ekspedycja Robinson” (1997). W czerwcu 2009 przyszedł na świat ich synek – Charlie.


KSIĄŻKI




Cudowna pisarka i cudowne książki polecam gorąco.Obecnie czytam ,,Latarnika"




Krzyk afrykańskiej kobiety proszącej o pomoc

Autobiografia znanej bojowniczki o honor afrykańskich kobiet historia dziewczyny "oczyszczonej" i wydanej za mąż wbrew woli.Problem obrzezania, któremu co roku poddaje się 2 miliony dziewczynek Beztroskie dzieciństwo Khady w rodzinnym Senegalu zostało brutalnie przerwane, kiedy to siedmioletnią dziewczynkę poddano tradycyjnemu zbiegowi "oczyszczenia", czyli obrzezania. Gdy miała lat trzynaście wydano ją za mąż i wywieziono do Francji. Zbuntowana przeciwko barbarzyńskim zwyczajom, Khady podjęła walkę o prawo kobiet do stanowienia o sobie.


Zawsze czytając książki o takim typie strasznie przeżywam każdą historię.
Khady przyszła na świat w miejscu, gdzie dziewczynki poddaje się rytuałowi obrzezania - okalecza się je, aby były "czyste do modlitwy", zachowały dziewictwo i pozostały wierne swoim mężom.
Przyszła na świat w miejscu, gdzie nastolatki są wydawane za mąż za mężczyzn, których nigdy przedtem nie widziały. Gdzie kobiety po prostu nie mają prawa decydować o własnym życiu. Khady, pomimo tragicznych przeżyć, które stały się jej udziałem, jednak znajduje siłę, by walczyć o siebie, o prawo do szczęścia. Mimo że,była bardzo dzielną dziewczyną nie mogła decydować o swoim życiu,dopóki nie odważyła się i nie uciekła od męża,zaczęła samodzielne życie i pokazała że,można uciec od męża który nie szanuje jej.
Cudowna książka bardzo mnie wciągnęła polecam ją gorąco!

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Wiersze

Dzisiaj postanowiłam że,trochę wierszy wrzucę ciekawych jak dla mnie.\


Czas jak ziarenka piasku
przesypuje się między palcami
pełen chwil, które nic nie znaczą
sam nie wiem
czy lepiej nic nie znaczyć
czy zostawiać po sobie cierpienie
zostawiać dobro jest trudniej
trzeba wyrwać się ze szpon egoizmu
popatrzyć szerzej poza własny interes
zrezygnować z części korzyści
maksymalizacja zysku wyklucza dobro
przemijanie jest faktem
siwych włosów przybywa
energii ubywa
przyjdzie moment
że śmierć zapuka do drzwi
ciało rozsypie się w proch
będziemy trwać tylko
poprzez swoje dzieła
i w pamięci innych.

Dlaczego życie takie jest
że,chce coś od nas a my od niego też.
My pragniemy szczęścia i miłości nasze życie by przeżyć je w spokojności.


Są serca,
co żal w sobie noszą.
Są usta,
co o nic nie proszą.
Są ludzie,
co dumę swą mają.
Dramatu losu
poznać nie dają.
Są źli,
co nie znają dobrego.
Są dobrzy,
co nie znają złego.
I uśmiechnięci,
choć w oczach cierpienie.
Z tęsknotą czekają
na własne zbawienie.
Świat kolorowy
jest pokręcony.
Nie ważne
z której to patrzysz strony.
Wszystko choć piękne.
to bardzo złudne.
Poznać cel życia.
jakież to trudne...

Pierwszy wypad do biblioteki

Cześć!!

Dzisiaj postanowiłam że,wybiorę się do biblioteki pierwszy raz w roku.
U nas jak co roku nowe numerki są na początku roku a także nowe książki oto co dzisiaj wybrałam.

Zacznę od dołu 
1. Camilla Lacberg ,,Latarnik"
2.Javier Moro ,,Hinduska miłość"
3. Khady Sylla ,,Okaleczona"
4.Bridget Jones. ,,Szalejąc za facetem"
5.  Małgorzata Gutowska-Adamczyk  ,,Cukiernia pod amorem"
6. Jamie Ford ,,Hotel słodko-gorzkich wspomnień
7. Rei Kimura ,,Motyl na wietrze"
8. Maria Ulatowska ,,Prawie siostry"

Zacznę czytać jak zwykle od dołu gdyż to książki z poprzedniego miesiąca.
Książki na pewno są cudowne i każdą będę opisywać.

sobota, 3 stycznia 2015

Egzotyczne Indie,tajemnicza kobieta,niebezpieczna miłość



Historia miłości młodego Portugalczyka do Hinduski, ze Świętą Inkwizycją w tle. Miguel zostaje wysłany do portugalskiej kolonii w Indiach, aby na miejscu dbać o interesy swojej rodziny. Po przybyciu spotyka donę Ambę. Żaden człowiek nigdy nie widział jej twarzy – zawsze jest przesłonięta woalem. Jedni twierdzą, że jest ona straszliwie oszpecona, inni, że kobieta jest niezwykłą pięknością i swą urodą doprowadza mężczyzn do zguby. Zaintrygowany Miguel za wszelka cenę pragnie ujrzeć twarz Amby, co narazi go na śmiertelne niebezpieczeństwo… Wielka namiętność i niebezpieczna tajemnica w najnowszej powieści autorki bestsellerowego Zapachu kwiatów kawy i Dziewczyny znad Rio Paraiso.


Akcja powieści rozgrywa się w XVII wieku. Portugalia, która jest ojczystym krajem głównego bohatera Miguela, jest kolonialną potęgą. Jednym z podległych jej obszarów jest Goa. To właśnie do tego miejsca przybywa były student, drugi ze spadkobierców dość zamożnej, portugalskiej rodziny kupieckiej. Przedsiębiorstwo w ojczyźnie przypada w udziale jego starszemu bratu, a sam Miguel jest w pewnym stopniu zmuszony do wyjazdu. Niepokorny młodzieniec wplątuje się w skandal obyczajowy – jest posądzany o zbałamucenie pewnej młodej dziewczyny i bycie ojcem jej dziecka. Aby zatuszować aferę, rodzice wysyłają go do Goa, by wyjaśnił przyczyny pewnych nieprawidłowości, związanych z ubytkami w partiach towaru, jakie przybywają uszczuplone do Portugalii. Po wielomiesięcznej podróży Cruz przybywa do portugalskiej kolonii. Dość szybko aklimatyzuje się w egzotycznym i jakże odmiennym od rodzinnego kraju miejscu. Poznaje obyczaje, stosunki panujące między kolonialnymi rodzinami, zwyczaje Hindusów. Zachwyca go regionalna kuchnia i piękno krajobrazu. Na jego losy ma wpływ pewne przypadkowe spotkanie. Na jednej z ulic Miguel zauważa tajemniczą damę z zasłoniętą woalem twarzą, podróżującą w lektyce. Zaciekawiony dowiaduje się, kim jest owa kobieta, będąca tematem miejscowych plotek. Jedni uważają ją za oszpeconą i skrywającą swoją brzydotę pod woalem istotę. Inni zaś mówią, iż jest to piękność niespotykanej urody, na którą jedno spojrzenie skutkuje bezgranicznym zakochaniem. Kim tak naprawdę jest dona Amba i co kryje woal? Jak potoczą się losy tej pary, której los pozwala się spotkać pod hinduskim niebem? Czy pisane jest im szczęście ?


Indie cudowny kraj ale i dziwna kultura jak dla nas Polaków.  Jest to pierwsza powieść tej autorki jaką przeczytałam i nie żałuje żadnej chwili spędzonej przy tej książce.
Zawsze ten kraj mnie fascynował i z wielką chęcią sięgnęłam po tą książkę.
Cudowna książka.

Filmowy piątkowy wieczór



Wczoraj postanowiłam że,obejrzę coś z mamą. Szukaliśmy ciekawego filmu i znaleźliśmy bardzo ciekawy film. 





Dwie piękne Amerykanki, Ellie i Stephanie, odłączają się od nudnej wycieczki i postanawiają zapuścić się rowerami w dzikie, ale niezwykle malownicze tereny Argentyny. Docierają do niegdyś kwitnącego miasta Alemana, które skrywa pewien sekret. Wydarzenia przyjmą niespodziewany obrót, kiedy Ellie zaginie w tajemniczych okolicznościach. Stephanie sama będzie musiała odnaleźć przyjaciółkę, nie wiedząc komu może zaufać.

Lubię takie filmy trzymające w napięciu.Szkoda mi było jednej z nich gdy została uwięziona ale,miałam nadzieję że,wszystko się dobrze skończy i się nie myliłam.
Warto było siedzieć do 1 w nocy!!



Jeśli nie oglądaliście tego filmu to polecam go gorąco świetny film i cudowna ekranizacja.

Przyjemna lektura na wakacyjne dni :)

Książka dotyka trudnego tematu, o czym dowiadujemy się dopiero w trakcie lektury. Piotr ma koszmary senne, wspomina zdarzenia, jakie miały ...