Szukaj na tym blogu

środa, 30 września 2015

Przemyślenia

Moje przemyślenia 



Czasami nie dostrzegamy rzeczy tych drobnych które nas otaczają,nie umiemy cieszyć się drobnostkami dnia codziennego.Nie potrafimy dostrzec piękna jakie nas otacza no bo jak?Jak jesteśmy zabiegani i nie mamy czasu się zatrzymać choć na chwile.
Każdy z nas za czymś biegnie,czegoś pragnie ale,nie zauważa że,to co piękne nas omija nie potrafimy tego dostrzec.
Zastanawialiście się kiedy ostatnio mieliście czas tylko dla siebie?Dla ludzi których kochamy?
No właśnie a przecież każdy z nas pragnie być szczęśliwy i żyć w zgodzie ze sobą,najbliższymi i naturą.
To że,się uśmiechamy nie znaczy że,jesteśmy szczęśliwi my ludzie potrafimy nieźle grać tylko pytanie po co?
Czasami wystarczy drobna rozmowa bycie z kimś bliski może odmienić sytuacje w jakiej się znajdujemy.
Najważniejsze w życiu to znalezienie miejsca na ziemi w którym,będziemy szczęśliwi.
W życiu mamy przyjaciół i wrogów ale,to właśnie wrogom powinno się przebaczać,każdy powinien mieć uczucia do wszystkich nawet jeśli to jest największy wróg każdy,powinien dostać szansę.


A co z wiarą w siebie?
Nie wierzycie w swoje możliwości,nie przejmujcie się ja też nie raz tak mam ale,próbuje znaleść pozytywne strony i uwierzyć że,potrafię.Dla mnie jest istotne to co już zdobyłam i dalej dążę do spełnienia moich marzeń.Ale nigdy nie czyimś kosztem to jest najgorsze co może być.Kiedyś się o tym przekonałam i dostałam niezłą nauczkę.

Nie warto dawać obietnic bez pokrycia gdy,się wie że,nigdy ich nie dotrzymasz.


A najważniejsza jest wiara w swoje marzenia.

Sukces  kosztuje ale porażka kosztuje jeszcze więcej i przejście przez życie nie posiadających tych wszystkich wspaniałych rzeczy na które zasługujemy kosztuje jeszcze więcej.

Podsumowanie Września

Cześć Kochani!!
Czas na podsumowanie września, czas leci nieubłaganie szybko więc zapraszam na zapoznanie się z książkami przeczytanymi w tym miesiącu.

1.C.J. Daugherty ,,Wybrani"
2.C.J..Daugherty ,,Dziedzictwo"
3.Danielle Steel ,,Pegaz"

Niestety we wrześniu mam nieco mały stosik ponieważ czasu nie za bardzo miałam aby czytać ale,mam na dzieję że w Pazdzierniku będzie nieco więcej pozycji przeczytanych.

Najlepsze książka tego miesiąca to oczywiście,,Pegaz":)

wtorek, 29 września 2015

Zakładki do książek

Cześć!!
Nie wiem jak wy ale,ja uwielbiam zakładki do książek zmieniać. Na razie mam tylko dwie takie ważne dla mnie zakładki bo oczywiście są od mojej siostry ,a jak już się przekonaliście z ostatniego wpisu siostra jest dla mnie bardzo ważna więc,prezenty od niej także.

Tę w serduszka dostałam na urodziny i jest ręcznie zrobiona z filcu.A ta druga jest najnowszym prezentem i pamiątką z Zakopanego oczywiście od siostry.
Kolekcjonuje zakładki i mam nadzieje że,kiedyś będę miała ich jeszcze więcej.

poniedziałek, 28 września 2015

Nowy kolejny stosik na pażdziernik

Cześć!!

Jak zwykle staram się regularnie a że,pogoda dzisiaj była przepiękna wybrałam się na zakupy i od razu poszałam do biblioteki tak więc,na kolejny miesiąc porcja książek już gotowa:)



Zacznę opisywać książki z dolnego stosika od góry:)

1. Cathy Glass ,,Najsmutniejsze dziecko" -aktualnie czytam
2. Katoucha ,,Sekretne życie top modelki"
3. Jessica Bendinger ,,Siedem promieni"
4.Harlan Coben ,,Mistyfikacja"
5. Mika Dunin ,,Alkoholiczka"
6.Jackie Collins ,,Mała dziwka"

No więc tak się prezentuje mój najnowszy stosik na moje październikowe wieczory mam nadzieję że,nie będę się nudzić:)

niedziela, 27 września 2015

Przenosimy się w cudowny świat cyrku

Nowy bestseller Pierwszej Damy Literatury Obyczajowej.
Wojna i miłość, przyjaźń i rodzinne więzi, dramatyczne wybory i odbudowane życie w opowieści łączącej pół wieku, dwa kontynenty i dwa pokolenia.
Nicolas von Bingen i Alex von Hemmerle przyjaźnią się od dziecka. Obaj są wdowcami, obaj samotnie wychowują dzieci - Nicolas dwóch synów, Alex córkę. Zapewniają im bezpieczeństwo i luksus w rozległych bawarskich posiadłościach, które należą do ich rodów od pokoleń. Bogaci i wpływowi, prowadzą światowe życie, a Alex z pasją hoduje wspaniałe rasowe konie.
Nagle ten spokojny świat wali się w gruzy. Nicolas musi porzucić wszystko, co kocha, i wraz z synami uciekać z Niemiec ogarniętych nazistowskim szaleństwem. Czy w dalekiej Ameryce zdołają rozpocząć wszystko od nowa?
Ich szansą staje się bezcenny dar od Alexa...

Szaleństwo nazizmu, przyjaźń i rodzinne więzi, miłość i dramatyczne wybory w epickiej fabule łączącej pół wieku, dwa kontynenty i dwa pokolenia. Powieść pierwszej damy literatury obyczajowej.
Nicolas von Bingen i Alex von Hemmerle przyjaźnią się od dziecka. Obaj są wdowcami, obaj samotnie wychowują dzieci – Nicolas dwóch synów, Alex córkę. Zapewniają im bezpieczeństwo i luksus w rozległych bawarskich posiadłościach, które należą do ich rodów od pokoleń. Bogaci i wpływowi, prowadzą światowe życie, a Alex z pasją hoduje wspaniałe rasowe konie.
Nagle ten spokojny świat wali się w gruzy. Nicolas musi porzucić wszystko, co kocha, i wraz z synami uciekać z Niemiec ogarniętych nazistowskim szaleństwem. Czy w dalekiej Ameryce zdołają rozpocząć wszystko od nowa?
Ich szansą staje się bezcenny dar od Alexa.
Uwielbiam książki związane z przygodą jak zaczęłam ją czytać i się okazało że,opowiada o cyrku to mnie olśniło:)Świetna napisana książka.Fabuła idealna do wtopienia i przeniesienia się w świat cyrkowców.

Świetna lektura jak zawsze Danielle Steel nie zawiodła mnie tylko więc przeciwnie mnie zaskoczyła cudowna lektura polecam.:)

sobota, 26 września 2015

Sobotnie pichcenie w kuchni

Cześć!!
Dzisiaj dużo siedzę w kuchni nie mam nawet czasu zajrzeć do książki,a dlatego że,moja siostrzyczka z chłopakiem przyjeżdżają na weekend a u nas wielkie pichcenie.Ja z mamą staramy się zawsze coś dobrego zrobić dla siostry gdyż zawsze gdy przyjeżdżają u nas w domu jest wielkie święto.Ja zawsze wyczekuje z niecierpliwością na moją kochaną siostrzyczkę i jej chłopaka no cóż,chyba nigdy się nie pogodzę że,moja maleńka siostrzyczka jest już dorosła.
Na razie póki co ja osobiście zrobiłam krokiety.

Przed mamą jeszcze czekają kotlety i rogaliki drożdżowe no cóż zawsze trzeba jakoś specjalnie przywitać ukochane nam osoby.A siostra jest dla nas wszystkich bardzo ważna i strasznie ją kochamy, dlatego o nią i jej chłopaka dbamy i strasznie się cieszę że,dzisiaj przyjeżdżają.


Moja siostra jest wspaniała
bo z radości mej czerpała.
I w mych włosach utulona
zawszę szczęściem obdarzona.
Może jeszcze to się przyda:
Ona zawszę jest kochana
i przeze mnie uwielbiana.




Moja siostra królewna
ma z papieru koronę
i ma długie warkocze,
i ma oczy zielone
moja siostra królewna
Moja siostra królewna
jest najlepsza na świecie,
kiedy bajki mi czyta
albo gra mi na flecie
moja siostra królewna
A jak stoi przed lustrem
i mnie wcale nie słucha,
wtedy mówię jej na złość,
że jest wstrętna ropucha,
a nie żadna królewna.
Jak ją rąbnę niechcący,
zaraz leci do mamy,
ale to jest nieważne,
bo i tak się kochamy
z moją siostrą królewną.
Rano idzie do szkoły
w swym czerwonym berecie
i z tornistrem na plecach,
a wy wcale nie wiecie,
że to idzie królewna...


Jednak moja siostra jest już dorosłą kobietą ma 21 lat i mieszka daleko od domu ale zawsze kocham ją najmocniej.
My jako osoby niepełnosprawne zawsze mamy tak że,najbliższe osoby są dla nas najważniejsze:)

środa, 23 września 2015

Grzybobranie

Jak wiadomo jesień ma wiele swoich uroków co bardzo cieszy ludzi ale,też ma dla nas wiele skarbów  w tym grzyby:)
No tak zaczął się sezon grzybobranie i z chęcią z rodzicami jeżdżę na grzyby.
Od tamtego roku polubiłam jesienne wypady do lasu i zbieranie grzybów.Więc trochę o grzybach dzisiaj:)
Największy grzyb zebrany w tym roku,przez moich rodziców:)



Na grzyby już czas,
powędrujmy w knieję i w las.
W tym letnim sezonie
spędźmy czas na leśnym łonie.
 To już okres grzybobrania
w mchu i podszyciu okazów szukania.
Wśród szumu koron sosen,
w górze  drzew zawieszonych,
w zapachu żywicy woni rozproszonych,
w porannej rosie po podszyciu brodzić,
leśnym nimfom nie dać się zwodzić.
Z wolna napełniają się kosze, koszyki
                                                           Prawdziwki, kurki, maślaki, koźliki.
                                                               Borowiki z wdziękiem się kokoszą,
                                                               o pierwsze miejsce na wystawę proszą.
                                            Wszystkie cudne, wonne i dorodne.
                                             W zapachu i smaku niezawodne.
                                                  Takim urodzajem nie pogardzimy,
                                                nim zimowe menu urozmaicimy.
                                                Brzmią zbieraczy śmiechy i zachwyty,
                                           dziś zbiór nad wyraz był sowity.
                                               Echo głosy niesie pośród drzew,
                                        oddaje w pogłosie radości zew.
                                  Wrócą grzybiarze do domu zmęczeni.
                                     Gorącą leśną strawą  będą uraczeni.
                              Jeszcze tylko zbiorów p porównanie,
Króla Lasu na ten dzień wybranie.

Gdy jesieni czas nadchodzi każdy z koszykiem do lasu wychodzi.
Na twarzy uśmiech jest nie miara a w lesie cała wiara.
Każdy z chęcią pod krzaczki zagląda bo maślaki chowają się po kątach.
Warto rano iść do lasu bez hałasu i trzeba mieć dużo czasu,gdyż to praca bardzo trudna
znaleźć grzyba prawdziwego,dorodnego,jadalnego.Bo żołądek ciebie boli,zostałeś otruty i to z własnej woli bo trójaki tylko kuszą :)






                


niedziela, 20 września 2015

Strata cudownej pisarki i aktorki

Cześć!!
Właśnie weszłam na internet i dowiedziałam się bardzo smutnej wiadomości gdyż,zmarła lubiana przez mnie pisarka Jackie Collins .

Jacqueline Jill "Jackie" Collins ur. 4 października 1937 w Londynie, zm. 19 września 2015 w Beverly Hills ,brytyjska pisarka powieści sensacyjno-obyczajowych.
Jej matka Elsa Collins (z domu Bessant) – nauczycielka tańca,poświęciła się domowi.Ojciec Joseph William był agentem teatralnym. Jej starsza siostra Joan Collins (ur. 1933) jest światowej sławy aktorką, a młodszy brat William "Bill" Collins (ur. 1946) zajmował się nieruchomościami.
Miała 15 lat, gdy opuściła rodzinny dom. Pojechała do siostry, Joan, która odnosiła już sukcesy w Hollywood.

Zasłynęła powieściami ze świata Hollywood, których akcja toczy się w świecie ludzi bogatych i sławnych. Przełożone na 40 języków, ukazały się w wielomilionowych nakładach. Wiele z nich doczekało się ekranizacji, jak choćby słynne „Żony Hollywoodu”, „Żony Hollywoodu II – nowe pokolenie”, „Uśmiechy losu” (Lucky/Chances), „Lady Boss.W swoich książkach często pisała o ludziach, którzy z jakichś przyczyn znaleźli się w kryzysie, na krawędzi wytrzymałości. Marzą o sukcesie, a zostają marnymi producentami albo po prostu złymi chłopcami.Opisuje ludzi, którzy tu przyjeżdżają, nie mając nic, i walczą o pieniądze i sławę. Jej bohaterki są silne i niezależne.
Wyszła za mąż, kiedy miała zaledwie 17 lat. Jej pierwszy mąż Wallace Austin zmarł po przedawkowaniu narkotyków w 1963 roku. Jej drugie małżeństwo ze starszym o 18 lat Oscarem Lermanem (ur. 7 września 1919) – właścicielem modnej dyskoteki w Londynie, przetrwało aż 26 lat; od 1966 do jego śmierci, gdy 2 marca 1992 roku zmarł na raka. Ma trzy córki.
Kobieta od dłuższego czasu walczyła z nowotworem piersi.
Niestety, Jackie ostatecznie tę walkę przegrała.
O jej śmierci poinformowały córki pisarki wydając specjalne oświadczenie.
"Z wielkim smutkiem informujemy o śmierci naszej pięknej, energicznej i dobrej mamy. Jackie Collins zmarła dzisiaj na raka piersi" - poinformowały opinię publiczną. 
Jackie Collins była autorką kilku książkowych bestellerów. Na całym świecie sprzedano kilka milionów jej erotycznych powieści. 
Jackie to także siostra słynnej Joan Collins, niezapomnianej Alexis z "Dynastii".









Jej książki:
Bogini zemsty                                           Szanse
Bożyszcze tłumów 1                                                Lady Boss
Bożyszcze Tłumów 2                                                   Lucky
Dreszcz                                                                               Mała dziwka
Dzieci z Hollywood                                                   Mężowie z Hollywood
 Dziwka                                                           Ogier   
Grzesznicy                                                      Niebezpieczny pocałunek
Gwiazda rocka                                                      Padniesz trupem, ślicznotko
Hollywoodzkie rozwody                                    Podróż w nieznane
Kochankowie i gracze                                       Poślubieni Kochankowie
Kochankowie i Hazardziści                                 Wyznania buntowniczki 
Śmiertelne zauroczenie                               Wendeta
Zabójcze sekrety                                         Zabójczynie miłości
Zaślubieni kochankowie                         Znajomi z Los Angeles
Żony Hollywood: Nowe pokolenie              Żony z Hollywood


Wiem że,teraz jeszcze raz skuszę się na jej twórczość i będę czytać książki wielkiej pisarki a przeważnie powrócę do książki ,,Dziwka"którą,już raz miałam w rękach ale,nie przeczytałam teraz jestem pewna że,powrócę do niej.

sobota, 19 września 2015

Kontynuacja bestsellerowej sagi Wybrani


„Życie to pasmo bólu i najlepiej by było, gdybyś się zaczęła do tego już przyzwyczajać, Allie. Ból nigdy nie znika. Gromadzi się. Jak śnieg.”


Zimne kalkulacje i porywy serca.
Wielka polityka i szkolne troski.

Drugi tom bestsellerowej sagi Wybrani zabierze Was ponownie do najbardziej ekskluzywnej szkoły w Wielkiej Brytanii i odkryje jej kolejne sekrety.

Czy Allie pozna wreszcie największą tajemnicę swojego życia i rozwiąże zagadkę Nocnej Szkoły? Kim jest tajemniczy szpieg działający w Akademii Cimmeria? Czy szkoła jest gotowa na kolejny atak Nathaniela?

„Wybrani” zrobili na mnie naprawdę dobre wrażenie. Szybko zżyłam się z bohaterami i z zapartym tchem śledziłam ich losy w Akademii Cimmeria. Dlatego, gdy tylko wzięłam w ręce „Dziedzictwo”, drugą część cyklu autorstwa C. J. Daugherty , od razu zabrałam się za czytanie, licząc na dwie rzeczy. Na to, że będą napisani w tym samym stylu i na to, że w końcu uzyskam odpowiedzi na pytania, które pozostawiła po sobie część pierwsza…

„- Ponieważ najbliższa osoba może wyrządzić ci największą krzywdę.”
Czy to skąd się pochodzi ma aż takie znaczenie?

„- No cóż, kiedy twoje życie rozpada się na kawałki, czasem rozpadasz się razem z nim.”*

Gdy twoje życie przewraca się do góry nogami, okazuje się być budowane na kłamstwie, masz prawo czuć się zraniony i wściekły. Niepewny tego co jest kłamstwem, a co prawdą, komu możesz ufać, a komu nie. Wszystko co się dla ciebie liczyło rozpadło się, a teraz ty musisz się nauczyć żyć i jakoś funkcjonować, a przede wszystkim - musisz odkryć prawdę o sobie.
Dla Allie, bohaterki serii Nocna szkoła autorstwa C.J. Daugherty, bezpieczeństwo nierozerwalnie wiąże się z Akademią Cimmeria. To tam znalazła osoby godne zaufania, które nie tylko odkryły przed nią przeszłość jej rodziny, ale także obdarzyły takimi uczuciami jak przyjaźń czy miłość. Mimo, że życie tam wcale nie wiązało się z sielanką, a w ostatnim czasie na pewno nie miało nic wspólnego z bezpieczeństwem, to dziewczyna i tak z niecierpliwością czekała na powrót do szkoły. Nie myślała jednak, że stanie się to w taki sposób…
Gdy pewnego wieczoru wracała do domu po spotkaniu ze starymi znajomymi, czekali na nią już ludzie Nathaniela, którzy na rozkaz swojego szefa mieli porwać ją żywą. Na szczęście dzięki pomocy Isabelli – dyrektorki Akademii Cimmeria; oraz ludziom mocno związanym z organizacją (szkoła jest jedną z jej instytucji) udało jej się ujść z życiem. Po powrocie do gmachu, w którym mieści się uczelnia Ali wraz ze znajomymi pomaga w odnowieniu wnętrz, które zostały zniszczone w pożarze pod koniec semestru letniego. Jednak to wcale nie oznacza końca kłopotów… Dziewczynie przyjdzie się zmierzyć z rozterkami sercowymi, bólem po zdradzie brata, a także tym nieco przyziemnym wywołanym przez intensywne ćwiczenia na kursach Nocnej Szkoły.

Autorka od samego początku wrzuca nas na głęboką wodę. Akcja od razu zostaje nastawiona na najbardziej dynamiczne tempo i chociaż w trakcie trwania całej historii, chwilami zwalnia to jednak autorka szybko z powrotem powraca do stanu z samego początku. Trochę zbiło mnie to z tropu, ale na szczęście wszystko szybko minęło, a ja dałam się porwać i prowadzić przez meandry rzeczywistości ukształtowanej przez C. J. Daugherty, dla jej bohaterów.

Aura Nocnej Szkoły i Cimmeri nie jest już tak mroczna jak w Wybranych, a szkoda bo był to jeden z większych atutów powieści. Mimo to autorka doskonale maskuje braki w klimacie po przez rozbudowanie wszystkich wątków, które w pierwszym tomie były jedynie leciutko zarysowane. Co za tym idzie, korzysta także napięcie towarzyszące mi od pierwszej strony. Dzięki temu często, dosłownie, wstrzymywała oddech w oczekiwaniu na to wydarzy się dalej. Ciekawe, że w takich momentach zawsze pojawiało się więcej pytań niż odpowiedzi, a ja byłam po prostu głodna wiedzy na temat wszystkich tajemnic jakie Daugherty wprowadziła do fabuły. W kilku sprawach moja ciekawość rzeczywiście została ugłaskana, ale nie do końca.



Chociaż to powieść raczej dla młodzieży, ja jako kobieta dwudziestosiedmioletnia skusiłam się na tą pozycję i nie żałuje bo,to coś innego.
Druga cześć tak samo jak pierwsza jest świetnie napisana i z przyjemnością przeniosłam się z powrotem do tej fantastycznej szkoły.


Kolejny tom był o wiele bardziej emocjonujący,wyjaśniają się po woli wszystkie tajemnice, natomiast coraz więcej zagrożeń czyha na Allie i jej przyjaciół. Szkoła przestaje być bezpiecznym miejscem, nie wiadomo, komu ufać, a kto może być kłamcą, szpiegiem i...mordercą...

Już nie mogę doczekać się kontynuacji ale,niestety jeszcze nie znalazłam w bibliotece trzeba poczekać z cierpliwością :)

środa, 16 września 2015

Dawno,dawno czytana książka ale w pamięci na zawsze

Cześć!!
Przeglądając swój profil na portalu ,,na kanapie"natrafiłam na kilka książek Danielle Steel które, czytałam ale jeszcze nie zrecenzowałam więc nadrabiam zaległości.




Doroczny bal charytatywny w San Francisco zgromadził tłumy. Wszyscy świetnie się bawią, do chwili gdy ściany zaczynają drżeć. Potężne trzęsienie ziemi wstrząsa miastem i splata losy trzech kobiet, które tego wieczoru znalazły się w sali balowej hotelu Ritz. Kataklizm burzy ich prywatne światy: beztroski i luksusu, sceny i uwielbienia fanów, poświęcenia dla innych. Ale pozwala zrozumieć, że są rzeczy ważniejsze niż zatracenie się w pracy, pieniądze czy sława...

Jak dobrze pamiętam książka mi się bardzo podobała i byłam nią zachwycona.
Danielle Steel jak zwykle wciąga czytelnika w kolejną zawiłą miłosną przygodę z interesującym zakończeniem. Fajnie napisana historia kilku osób z trzęsieniem ziemi i serca. Dobra jako odskocznia od trudniejszej literatury.
Przenosimy się do San Francisco miasta bogatych i sławnych ludzi,pływających w luksusach.Po trzęsieniu ziemi wszyscy znajdują się w tej samej sytuacji- bez domu, jedzenia, opłakując utraconych bliskich. Tragedie łączą. Ta książka jest tego najlepszym dowodem.

Danielle Steel w piękny sposób opisała miłość i przyjaźń dwa uczucia które ,w tej książce się rodzą między bohaterami.Wątek dylematu i rozterek pomiędzy kiełkującym uczuciem a własnymi przekonaniami poprowadzony został w mój ulubiony sposób: stopniowanie napięcia.
Polecam każdej miłośniczce takiej literatury, ale myślę, że panowie też znajdą tu coś dla siebie.
Podsumowując: książka, którą lekko się czyta, ale traktuje o poważnych, życiowych problemach, które mogą spotkać każdego z nas.

No tak historia taka jak w tej książce może,się zdarzyć każdej z nas .
Świetna książka którą się czytało lekko i przyjemnie.Typowa kobieca lektura dla każdej z nas.

sobota, 12 września 2015

Obrazkowo o książkach oczywiście


Cześć!!
Chyba już się przyzwyczailiście że,co jakiś czas dodaje obrazki i cytaty związane z książkami.
Dawno nie było u mnie takiego postu więc czas to nadrobić :)





To co najpiękniejsze dla książkocholika to oczywiście książki ich okładka,zapach i grubość.Uwielbiam grube i ciekawe książki :)
Przy książkach odpływam jak wiecie już nie raz wam o tym opowiadałam,cudowne chwile spędzone z książką to coś pięknego jak dla mnie. Źródło energii dla mnie to dostawa dobrych i ciekawych książek.Takie plany na jesienne wieczory czego trzeba więcej dla książkocholiczki takiej jak ja::)
A wy uwielbiacie jesienne czytanie?


piątek, 11 września 2015

Gdy wszyscy wokół kłamią,to komu zaufać?



Świat Allie legł w gruzach. Jej ukochany brat zaginął, a ona została aresztowana – kolejny raz. Rodzice podejmują desperacką decyzję o wysłaniu dziewczyny do elitarnej szkoły z internatem. Akademia Cimmeria nie jest jednak zwyczajną szkołą. Panują tu dziwne zasady, a uczniowie to w większości bogate dzieci wpływowych rodziców. Kiedy jedna z uczennic zostaje zamordowana, Allie zaczyna rozumieć, że Akademia Cimmeria skrywa mroczny sekret. Czy w jego odkryciu pomoże dziewczynie przystojny Sylvain? A może outsider Carter? 

Jaką tajemnicę kryje historia rodziny dziewczyny? Kim tak naprawdę jest Allie? 

Wybrani to pierwsza część bestsellerowej sagi. Książka jest skazana na sukces, przepis na niego doskonale zna brytyjska redaktorka Wybranych, która odkryła również Stephenie Meyer (autorkę kultowego Zmierzchu). Dotychczas prawa do wydania Wybranych zostały sprzedane do 18 krajów.



Niepewność, mrok i zwątpienie. Rzeka kłamstw i ocean nienawiści. Gromadka momentami niezwykle dojrzałych, a momentami nad wyraz dziecinnych nastolatków. Szkoła zupełnie inna niż pozostałe - taka, w której nauka trwa niemal cały rok, w której dostęp do współczesnych technologii jest zabroniony, w której ogranicza się kontakty z rodzicami. To tu kształcą się przyszli mocarze tego świata.

Graliście kiedyś w szachy? Jeśli tak, doskonale wiecie, że są one tylko w części zabawą czy grą planszową. W rzeczywistości jest to wojna. Bitwa między dwoma strategami, w której pionki wykonują rozkazy, dla wyższego celu, o którym nie mają pojęcia. Mam wrażenie, że w Akademii Cimmeria jest łudząco podobnie...
Od pierwszej strony książki czułam się jak na wielkim polu bitwy nie wiedząc kto wygra.
Sięgając po tę książkę dobrze wiedziałam że,to będzie strzał w dziesiątkę,po ostatniej powieści miałam ochotę przeczytać coś innego a ta książka przeniosła mnie w całkiem inny klimat.Czytając tę książkę wyobraziłam sobie całkiem inną szkołę niż panują w realnym świecie.Trochę jakbym przeniosła się w inne stulecie.
No i te mundurki niesamowita klasa i każdy z uczniów wygląda jednakowo moim zdanie to jest dość ciekawe.
W Akademii Cimmeria

,,(…) kiedy już przywykłam, zakochałam się w tym miejscu. Uwielbiam to, że lekcje są trudne i że wszyscy są dziwni. Niektórzy nauczyciele to kompletne świrusy. Wszystko tu do siebie pasuje. Od dłuższego czasu dobrze się tutaj czuję. Właściwie to nawet świetnie. Jakbym znalazła swoje miejsce na ziemi.”*

„Nie wszystko jest tym, na co wygląda, a ludzie nie zawsze są tymi, za których się podają.” 
Z książkami, w których fabuła rozgrywa się w murach jakiejś akademii czy szkoły spotkał się każdy bibliofil. Dlatego też po przeczytaniu opisu Wybranych można uznać tę powieść za całkowicie przewidywalną i taką, w której już nic nowego się nie dowiemy, ponieważ autorzy wykorzystali już chyba wszystkie ciekawe zabiegi, dzięki którym mogliby nas jakoś zaskoczyć. Jednak myśląc tak, jesteście w ogromnym błędzie! Bo historia opowiedziana przez C.J. Daugherty ma w sobie tyle oryginalności, świeżości i niezwykłości, że nawet nie jesteście w stanie sobie tego wyobrazić. Na dodatek nie ma w niej żadnych paranormalnych istot - nie spotkacie tutaj wampirów, wilkołaków czy aniołów, a to już coś.

Klimat książki bardzo mi się spodobał i z radością i wielką ciekawością zabieram się za drugi tom trylogii .

czwartek, 10 września 2015

Kulinarne zmagania

Cześć !
Dzisiaj czas nadrobić zaległości kulinarne,ostatnio mało co wam pisałam o pieczeniu i gotowaniu ale,tak jak mówiłam wcześniej dalej gotuję i piekę.
W zeszły weekend piekłam ciasto z owocami!
A że,niespodziewanie zjawili się goście musieliśmy z mamą dopiec coś jeszcze więc postanowiliśmy babkę zrobić na szybko.
Więc babka wyszła na dość duża i dobra,na szczęście ani jedno ani drugie ciasto się nie spaliło a wszystkim smakowało.

Także kurs pieczenia mam już za sobą,to dzięki kulinarnym zmaganiom w ośrodku nauczyłam się gotować i piec.Wczoraj nawet mojej rodzince obiad zrobiłam,na szybkiego placki ziemniaczane nawet dobre wyszły,z dodatkiem Vegety były genialne.

wtorek, 8 września 2015

Czas na jesienne czytanie

Cześć!!
 Zaczyna się jesień mnie już pierwszy atak choroby jesiennej złapał,dzisiaj rano mnie tak gardło i głowa bolała że,postanowiłam zostać w domu i nie iść do ośrodka.Fakt,faktem to z mojej głupoty gdyż wczoraj za cienko się ubrałam i dzisiaj z tego wychodzą skutki.
Nie ma co już najwyższy czas zacząć się przyzwyczajać do krótkich dni i długich wieczorów.Co w moim przypadku bardzo ale,to bardzo mi się podoba. W końcu wtulę się w mój cieplutki zielony kocyk i zatopić się w lekturze.
Tej jesieni obiecałam sobie że,nadrobię zaległości w czytaniu gdyż latem nie było za bardzo czasu na większe czytanie bo zawsze coś,jak to latem.
Ale na szczęście mamy jesień ulubiona moja pora roku co do książek więc już od wczoraj wzięłam się ostro za czytani.Dzisiaj jak zostałam w domu też poczytam więcej choć głowa mi pęka ale,postaram się później sięgnąć do książki.
Ciepła herbatka zielona,coś słodkiego takie wieczory czekają mnie tej jesieni,

A przy tym jak zwykle postaram się dobrze odżywiać żeby,mniej chorować choć jestem pewna że,znowu grypa mnie nie ominie.



 Skończyło się lato,czas na jesienne dni i wieczory u mnie jak zwykle będą one wyglądały tak jak na zdjęciach.
Więc czas skupić się na dobrych książkach w jesienne dni:)

niedziela, 6 września 2015

Koncertowo

Cześć!!

Wczoraj u nas odbyły się powiatowe dożynki,na które wybrałam się ze znajomymi i rodzeństwem.
W sumie nie planowałam iść ale,tak wyszło że,jednak się zdecydowałam.
I dobrze bo są z tego plusy.
Był koncert Etny choć śpiewa disco polo to była niesamowita zabawa.
Wszyscy młodzi i starzy świetnie się bawili i śpiewali każdą piosenkę.
A ja jak zwykle nie podarowałam i musiałam zrobić sobie z nią zdjęcie.

Zobaczyć Etnę na żywo zawsze było moim marzeniem,choć miałam obawy że,nie zdążę na jej koncert bo kuzynka się ociągała ale,akurat pojawiłam się w odpowiednim momencie.
Niesamowity koncert,
a muzykę disco polo uwielbiam i tego się nie wstydzę.

W środku zimy najlepsze są książki o lecie i wakacjach :)

Nie boję się powiedzieć otwarcie, że uważam tę pozycję za najlepiej napisaną współcześnie polską powieść obyczajową. Książka wbrew sympa...