Szukaj na tym blogu

piątek, 30 września 2016

Podsumowanie miesiąca



W tym miesiącu trochę kiepski wynik ale,za to bardzo grube książki:)

1.E L James  ,,Pięćdziesiąt twarzy Greya"
2.  Lauren Oliver  ,,Delirium. Trylogia"
3.E L James ,,Ciemniejsza strona Greya"

Trzy książki,wiele wrażeń przeważnie w czasie czytania Greya.
Już,niedługo kolejna recenzja trzeciej części Greya pozdrawiam!!

niedziela, 25 września 2016

Zmysłowo i bardzo romantycznie


Drugi tom najlepiej sprzedającej się trylogii ostatniej dekady, trylogii, która rozpętała światowe szaleństwo. Dalsza część historii Anastasii Steele i miliardera Christiana Greya, o której ostatnio mówi się najczęściej. Pełna erotycznego napięcia, o którym marzy każda kobieta.
Wszystko zaczyna się na nowo trzy dni po tym jak Anastasia odchodzi od Christiana. Dziewczyna jest załamana tym co się wydarzyło. Tęskni za ukochanym, ale wie, że musiała od niego odejść. By nie zatapiać się w ocean nadmiernych myśli, skupia całą swoją uwagę na pracy w wydawnictwie, gdzie zajmuje stanowisko asystentki redaktora naczelnego Jacka Hyde’a. Mężczyzna oczywiście wykorzystuje każdą chwilę by się do niej zbliżyć, na co Ana nie reaguje nie widząc jego zalotów lub nie zdając sobie sprawy do czego on zmierza swoim zachowaniem. 

Tymczasem zbliża się wernisaż przyjaciela Anastasii, José, gdy nagle w jej skrzynce email pojawia się wiadomość od Christiana z propozycją podwiezienia. Noc przed spotkaniem z Christianem może i nie była spokojna, ale udało jej się zasnąć bez łez wylewanych na poduszkę. Okazuje się, że Anastasia nie jest mu obojętna. Jadąc razem na otwarcie wystawy, ogarnięci obsesyjną tęsknotą, nie potrafiący bez siebie żyć, rozpoczynają zupełnie nowy układ, na zupełnie nowych zasadach. Rozpoczyna się etap nauki, gdzie oboje odkrywają siebie nawzajem ucząc się być razem. Christian walczy z wieczną potrzebą kontroli i sprawowania władzy i stopniowo oswaja drzemiące w nim demony. Powoli odkrywa przed ukochaną swe mrożące krew w żyłach tajemnice. Anastasia tymczasem uczy się życia w luksusie, przyjmowania drogich prezentów, przy czym broni również swojej niezależności. Kiedy wszystko układa się tak jak powinno w życiu dwojga kochanków pojawia się ktoś, kto chce zniszczyć ich związek. Dziewczynę ogarnia strach przed utratą ukochanego, Christian nie chce aby znowu od niego odeszła. Schody do szczęścia stają się coraz bardziej strome. Czy uda im się być razem? Czy pokonają przeciwności losu? Jak skończy się walka w obronie uczuć? 


Czytając książkę przeniosłam się do cudownej rezydencji Christiana Greya.
Tam,to dopiero jest raj,raj seksu i pożądania. Niekiedy ciarki miałam na całym ciele ale,to były ciarki
podziwu i zachwytu.Czasami zazdrościłam Anastazji tego przepychu ale,tak naprawdę nie chciałabym takiego związku.
Czytając opis pokoju bólu dochodziłam do wniosku,jak Grey musiał być w dzieciństwie wykorzystywany że,coś takiego zrobił w swoim mieszkaniu.
Z początku myślałam że,to choroba ale,dochodzę do wniosku że, to jest obrona przed tym
co go dawno temu spotkało.
Dzięki Anastazji trochę się zmienił,zakochał się pierwszy raz ,poznał co to prawdziwe uczucie jak będzie dalej?
Zobaczymy  w kolejnej części trylogii!!
Naprawdę książka jest rewelacyjnie napisana,choć słyszałam różne zdania na ten temat.
Dla mnie rewelacja,uwielbiam i polecam!!

sobota, 24 września 2016

Filmowo

Cześć!
Wczoraj obejrzała hit,hitów !




7 rzeczy, których nie wiecie o facetach" to komedia obyczajowa o współczesnych mężczyznach, który skierowana jest nie tylko dla mężczyzn. Główni bohaterowie filmu spotykają się w jednym ze stołecznych klubów fitness. Każdy inaczej patrzy na świat - i każdy na własny sposób szuka szczęścia. A gdy ich losy się przeplatają, nie zawsze kończy się to dobrze!
7 RZECZY, KTÓRYCH NIE WIECIE O FACETACH I... BYĆ MOŻE SIĘ NIE DOWIECIE
Siedem to lubiana liczba wśród twórców filmowych. Siedem, Siedem Dusz, 7 lat w Tybecie. I najnowszy film, 7 rzeczy, których nie wiecie o facetach. Wiecie? Bo po obejrzeniu tego filmu, trudno cokolwiek stwierdzić.



Na film składają się historie kilku mężczyzn. Muzyka, którego kariera dawno minęła. Producenta muzycznego, który brak związku i stabilizacji w życiu zastępuje sobie kilkoma niezobowiązującymi znajomościami. Żołnierza, który mimo traum z wojny próbuje ratować swoje małżeństwo. Karierowicza, który niedługo ma stanąć na ślubnym kobiercu. I bezrobotnego, który niedługo zostanie ojcem.

Przesłaniem filmu powinno być stwierdzenie, że każdy facet szuka szczęścia. Nie każdy jednak wie, jak to robić. Nie brakuje romansów, zdrad i nałogów. Ale żadna z historii nie wzrusza. Może oprócz jednej. Żołnierz Stefan, nie wzbudza ani zaufania ani sympatii od początku historii. Walczy o miłość swojej żony za wszelką cenę, raniąc przy tym wiele osób. Ale nie to w jego historii jest najciekawsze. Przy okazji walki o rodzinę, Stefan odzyskuje kontakt ze swoim ojcem. Uczy się jak przebywać z starszym, schorowanym już człowiekiem. To też miłość. Warta pokazania. A jednak pominięta w filmie. Szkoda.



Film pokazujący
oblicze facetów
dobrze ,mówią że,faceci
są jak dzieci ten film właśnie pokazuje wszystkie oblicza płci przeciwnej.


Jednego możemy być pewne jako kobiety,każdy facet kiedy trzeba potrafi być romantyczny.

Tak się złożyło że,oglądałam ten film bez mojego chłopaka ale,jak przyjedzie to na pewno 
jeszcze raz z nim go obejrzę.
Choć nigdy nie klnę na blogu ale,dzisiaj zrobię wyjątek !!
Niestety teza że, mężczyźni są jak dzieci po raz kolejny się potwierdza :)
Zajebisty film kobietki polecam!!!

piątek, 23 września 2016

Zimno,mokro i chorobowo :)

Cześć!!

Znowu jesień a jak jesień to i u mnie kiepskie dni!

Siedzę w domu,katar nieziemski i wszystko mnie boli,
już wczoraj wiedziałam że,weekend nie będzie udany.
I proszę katar,boląca głowa i wszystko mnie boli.nic mi się nie chce !

Ciepła herbatka z miodem,ciepły koc, troszkę witaminy C i oczywiście paczka chusteczek, to pakiet na dzisiejszy wieczór.
Ale,nie byłabym sobą jakbym nie czytała,bez książki ani rusz:)


A tak propo pakiecik wierszy o jesieni!!

Ah,witaj jesienio,
podaruj nam złote liście.
Otul swych chłodem,
nie każ spać pod namiotem!
Spełnij każdego marzenia,
daj dobrym ludziom 
trochę wytchnienia.
Pozwól książkoholiką 
cieszyć się krótkimi dniami,
a wieczorami upajać się
dobrymi książkami!!!


Miłego czytelniczego wieczoru kochani!!!
Ja uciekam pod kołdrę się kurować :)

czwartek, 22 września 2016

Światowy dzień bez samochodu

Cześć!!
 Dziś jest obchodzony światowy dzień bez samochodu!

22 września obchodzony jest jako Europejski Dzień Bez Samochodu. Po raz pierwszy w Europie „car free day” zorganizowano w 2000 r., a do Polski ta proekologiczna kampania dotarła w 2004 r.
Ponadto Dzień bez Samochodu ma umożliwić poznanie miasta bez ulicznego hałasu i uciążliwego ruchu samochodowego. Ma też skłonić jak najwięcej osób do rozważań o konieczności wspierania takiego rodzaju transportu, który nie narusza znacząco równowagi ekologicznej.

W Polsce ten dzień sprowadza się głównie do promocji transportu publicznego. Tego dnia m.in. w Warszawie bezpłatnie będzie można jeździć autobusami, tramwajami i metrem. Bezpłatna będą także parkingi P+R oraz przejazdy WKD i KM. Inne miasta także przyłączają się do tej akcji. Z bezpłatnej komunikacji będzie można skorzystać m.in. we Wrocławiu, Poznaniu, Radomiu czy Krakowie.

W stolicy tego dnia rowerzyści dostaną od strażników miejskich ponad 700 zestawów oświetleniowych, ufundowanych przez Zarząd Dróg Miejskich. Strażnicy zwrócą szczególną uwagę na obowiązkowe wyposażenie roweru, zwłaszcza na oświetlenie przednie i tylne. W pięciu miejscach Warszawy na pieszych i rowerzystów będzie czekała gorąca kawa i herbata.



Dzień bez Samochodu ma wspomóc proekologiczne idee i zmniejszyć ilość spalin wytwarzanych przez miliony aut poruszających się po miastach. Podczas tego dnia zachęca się kierowców do rezygnacji z użytkowania samochodów przez dobę. W zamian promuje się i motywuje do korzystania z komunikacji miejskiej lub rowerów. W wielu miastach, również na terenie Polski, kierowcy zwolnieni są z opłat za bilety, pod warunkiem posiadania przy sobie dowodu rejestracyjnego pojazdu.

Podczas kampanii centra wielu miast zamykane są dla ruchu samochodowego. Celem tego jest kształtowanie wzorców zachowań proekologicznych, upowszechnienie informacji o negatywnych skutkach używania samochodu, przekonanie ludzi do alternatywnych środków transportu, promocja transportu publicznego oraz pokazanie, że życie w mieście bez samochodu jest nie tylko możliwe, ale także o wiele przyjemniejsze. Ponadto Światowy Dzień bez Samochodu ma na celu stworzenie szansy poznania miasta bez ulicznego hałasu oraz uciążliwego ruchu samochodowego, a także zachęcenie jak największej liczby osób do rozważań o konieczności wspierania takiego rodzaju transportu, który nie narusza znacząco równowagi ekologicznej.Początkowo projekty na temat organizowania Dni bez Samochodu miały miejsce w 1973 roku, kiedy nastąpił kryzys naftowy. Jednak dopiero w październiku w 1994 roku inicjatywy te zostały wcielone w życie w przemówieniu inauguracyjnym Erica Brittona na International Ciudades Accessibles Conference (Międzynarodowej Konferencji Dostępności Miast) w hiszpańskim Toledo.

Pierwowzory Dni bez Samochodu zostały zorganizowane w Reykjaviku (Islandia), Bath (Wielka Brytania) i La Rochelle (Francja). Natomiast w 1995 roku, aby wesprzeć Dzień bez Samochodu na całym świecie, zorganizowano nieformalne Światowe Konsorcjum Dni bez Samochodu (z ang. World Car Free Days Consortium). Pierwsza narodowa kampania odbyła się Wielkiej Brytanii w 1997 roku za sprawą Environmental Transport Association. Na obchody początkowego Dnia bez Samochodu Stowarzyszenie wybrało pierwszy wtorek Tygodnia Zielonego Transportu (z ang. Green Transport Week). Odbywać miało się to w okolicach 17 czerwca.

Następnie w 1998 roku w ślady za Wielką Brytanią poszła Francja, organizując wydarzenie In town, without my car! W związku z tym, w 2000 roku z inicjatywy Komisji Europejskiej wydarzenie te zostało ustanowione, jako Ogólnoeuropejski Dzień bez Samochodu (od tego czasu rozprzestrzenił się poza UE). W tym samym roku Komisja Europejska rozszerzyła program. Dzięki temu powstał Europejski Tydzień Mobilności, który obecnie jest głównym celem Komisji Europejskiej. Również w 2000 roku Dzień bez Samochodu zyskał status globalnego wraz z programem Światowego Dnia bez Samochodu zapoczątkowanym przez Car Busters – obecnie World Carfree Network. Uzgodniono, że od 2000 roku Dzień bez Samochodu przypadać ma na 22 września. Początkowo, jako ogólnoeuropejski dzień organizowany pod patronatem Komisji Europejskiej. Później, jako wydarzenie o międzynarodowym zasięgu, podczas którego coraz większa ilość miast była zachęcana do zamykania swoich centralnych ulic dla samochodów.


Obecnie największe na świecie wydarzenie Dnia bez Samochodu organizowane jest w Bogocie. Odbywa się w dni powszednie i obejmuje całe miasto. Pierwszy taki Dzień dobył się w lutym w 2000 roku, a zinstytucjonalizowany został w drodze publicznego referendum.

W Dżakarcie, stolicy Indonezji, we wrześniu 2007 roku odbył się pierwszy Dzień bez Samochodu. Podczas tego wydarzenia zamknięto nawet główną ulicę miasta i zachęcano przechodniów do korzystania z niedostępnych na co dzień przestrzeni, które zwykle są przepełnione wzmożonym ruchem i samochodami. Od maja 2012 roku Dzień bez Samochodu w Dżakarcie ma miejsce w każdą niedzielę. Odbywa się na głównych ulicach miasta: Jalan Sudirman i Jalan Thamrin, od obszaru Senayan do Monas (Monumen Nasional), w godzinach porannych od 6:00-11:00. Pomimo tego, że Dzień bez Samochodu nie jest oficjalnie zorganizowany w Izraelu, to każdego roku uliczny ruch w tym Państwie zostaje wstrzymany. Wydarzenie to jest powiązane z jednym z najważniejszych świąt żydowskich – Jom Kippur i trwa ponad 24 godziny. Te ograniczenie czasowe obejmuje wszystkie pojazdy silnikowe (wyjątek stanowią jedynie pojazdy uprzywilejowane), a także transport publiczny np. autobusy, pociągi, taksówki, samoloty itd. Co więcej, badania dowodzą , że podczas tego dnia zanieczyszczenie powietrza w Izraelu spada o 99%.
Miasto Taipei jest gospodarzem Dnia bez Samochodu już od ponad 10 lat. Jest to pierwsze miasto w Tajwanie, które kiedykolwiek wzięło udział w tej inicjatywie. Z biegiem lat, czas trwania obchodów Dnia bez Samochodu rozszerzył się do Miesiąca bez Samochodu (z ang. Car Free Month). Sam zakres działań podczas tego wydarzenia został również poszerzony. Zaczęto od zamknięcia ruchu drogowego dla uciechy rowerzystów, poprzez świętowanie Karnawału oraz Parady Zielonego Transportu, aż do promowania i zachęcania w Internecie do korzystania z transportu publicznego.

Dzień bez Samochodu obchodzony jest w wielu państwa należących do Unii Europejskiej, a także w Stanach Zjednoczonych. Ponadto Dzień bez Samochodu świętuje się także w innych państwach azjatyckich – w Japonii i Chinach. W 2007 roku Chiny rozpoczęły również „zielony” tydzień, ang. Green Transport and Health week, którą wieńczy No Car Day.


W Polsce Dzień bez Samochodu obchodzony jest od 2004 roku, pod patronatem Ministerstwa Środowiska. Trzeba jednak pamiętać, że kampania ta nie jest wprowadzona do wszystkich miast. Miasta, w których na ulicach zamiast samochodów pojawiają się rowery to: Gdynia, Krzyż Wielkopolski, Opole, Rybnik, Wrocław. Z darmowych przejazdów komunikacją miejską w ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu i Dnia bez Samochodu można skorzystać w następujących miastach: Białystok, Głogów, Jelenia Górna, Kielce, Kraków, Lublin, Łódź, Opole, Poznań, Stalowa Wola, Szczecin, Szczecinek, Toruń, Trójmiasto, Tychy, Warszawa, Wrocław. Partnerami akcji są np.: Szybka Kolej Miejska, Koleje Mazowieckie, Warszawska Kolej Dojazdowa. W 2015 roku do kampanii przystąpiło ok. 1500 miast europejskich, w Polsce jest ich 126.









Dziś radzę wam moi mili,
żebyście swój samochód w garażu zostawili.
Dziś każdy do pracy idzie pieszo.
Bo właśnie dziś samochody 
odpoczywają,
wolny dzień od jeżdżenia
dostają.
Dziś jest ich święto,
więc zrób im przyjemność
i poświęć swój
czas,
na zakupy pieszo marsz!!!



Samochód to dobra sprawa ale,
wiele wysiłku wymaga.
Musi mieć sprawne ciało by jeździć po świecie
móc umiało.
On błyskiem swym oślepia,każdy
podziwia go z daleka.
Bo samochód ma to do tego,
że,musi być piękny a to nic złego.
Musi zachwycić swego pana 
i dawać mu radość od samego rana!!

piątek, 16 września 2016

Uf, ciężko było ale wytrwałam do końca :)

Początkowe ogłoszenie: Uwaga, uwaga! Książka opisana w tym poście jest tak cudowna, że jej przeczytanie może na stale uszkodzić psychikę i sprawić, że człowiek nie będzie myślał o niczym innym, tylko o niej.

Cechy tej książki;
Wszystkie cechy książki można znaleźć w jej tytule, a przedstawiają się one tak:

D - dramatyczna
E - ekspresywna
L - lekka
I - intrygująca
R - romantyczna
I - interesująca
U - uzależniająca
M - miłosna


Miłość! Jakby wyglądał świat bez niej? 
Gdzie te pierwsze szkolne zauroczenia?
Gdzie te motylki w brzuchu?
Gdzie te pierwsze poważne plany?
Gdzie stawianie miłości na pierwszym miejscu?
Książce właściwie nie brakuje nic, dobry pomysł, dobre wykonanie ,ciekawe wątki,dobre ukazanie głównych bohaterów,ciekawa akcja,powieść wciąga i pozwala wejść do świata bez miłości i pełnego ograniczeń. Dziwne słowo do określenia jakości książki ,ale ta książka jest po prostu ŁADNA :)





Deliria- choroba, która wywołuje chaos, niepokój, która dezorganizuje idealny świat "Stanów Zjednoczonych". Zombiakom kojarzy się tylko z zakażeniem i brakiem kontroli. Brakiem najważniejszej wartości: porządku.
Dla Odmieńców oznacza ideał, dla którego warto poświęcać się. Dla którego warto walczyć i żyć każdego dnia. Nie dlatego, że muszą. Dlatego, że chcą. 
Poprawka(!) dla nich to nie deliria, to miłość. A słowa "kocham Cię", które w naszym świecie coraz mniej znaczą, wypowiadają z namaszczeniem. Jak obietnicę.
Delirium to świat wybudzenia się Leny z bezpiecznego snu. Pandemonium to pokonywanie własnych barier: psychicznych i fizycznych. Requiem to świat trudnych wyborów i powrotu do przeszłości...

Fajna,choć długa książka!
Polecam każdemu.

Czy gdyby miłość była chorobą, chciałabyś się wyleczyć?" Bo ja tak i moją pierwszą odpowiedzią było że tak chciałabym się wyleczyć, ale po przeczytaniu książki na pewno nie chciałabym żeby tak to wyglądało. Bo nikt nie powinien być zmuszany do tego by wyrzekać się czegoś co daje mu szczęście i nadziej na lepsze jutro.

sobota, 3 września 2016

Stosik

Cześć!!


Ostatnio wybrałam się do biblioteki,z wielkim zaangażowaniem szukałam książek
,,Wichrowe wzgórze" i ,,Północ i południe"oczywiście ,znalazłam ale,i coś jeszcze!!!


 

1. ,,Złodziejka książek" Markus Zusak
2. ,,Ciemniejsza strona greya" E L James
3. ,,Nowe oblicze Greya" E L James
4. ,,Wichrowe wzgórze" Emily Jane Brontë
5. ,,Czerwone liście "Paullina Simons
6. ,,Tully"Paullina Simons
7. ,,Droga do raju" Paullina Simons
8, John Jakes ,,Północ i Południe t.1"
9. John Jakes ,,Północ i Południe t.2"

Cudowny stosik na jesienne wieczory w teraz czytam

Lauren Oliver ,,Delirium"gruba ciekawa lektura,mam nadzieję że,w tym miesiącu ją przeczytam.

A czytaliście coś z mojego stosika?Piszcie,pozdrawiam!!

W środku zimy najlepsze są książki o lecie i wakacjach :)

Nie boję się powiedzieć otwarcie, że uważam tę pozycję za najlepiej napisaną współcześnie polską powieść obyczajową. Książka wbrew sympa...