Szukaj na tym blogu

czwartek, 24 grudnia 2015

Święta ach święta








Kochani!!
W ten wyjątkowy czas chciałabym, wam moi blogowicze złożyć najserdeczniejsze życzenia,aby te święta były tak pięknie przeżyte  niczym z bajki.
Pamiętajmy że,najważniejsze jest to by spędzić czas świąteczny w gronie najbliższej rodziny.

Wesołych świąt i pięknych prezentów pod choinką:)
Życzy Ewelka:)

niedziela, 20 grudnia 2015

Ostatni wypad do biblioteki w roku 2015

Cześć!!
W Piątek wybrałam się z wielkim entuzjazmem do biblioteki,postanowiłam że,wcześniej się wybiorę dopóki u nas w domu jeszcze nie zapadła świąteczna gorączka.Podejrzewam że,w tym tygodniu bym nie poszła i nie miałabym co czytać.Więc warto było skorzystać z wolnej chwili.
A znalazłam bardzo ciekawe książki

1.Irys Johassen ,,Córka pandory"
2.Alice Munuro ,,Drugie życie"
3.Danielle Steel ,,Idealne życie"
4.Natalia A.Bieniek ,,Uśpione marzenia"
5.Krystyna Mirek ,,Prom do Kopenhagi"
6.Agata Kołakowska ,,Przyjaciółki"

Taki oto zestaw mam dol przeczytania na  najbliższy miesiąc,po drodze napewno przeczytam kilka moich powieści .Obecnie czytam ,,Przyjaciółki".

wtorek, 15 grudnia 2015

Świątecznie

Cześć!!
Dokładnie za 9 dni będzie Wigilia Bożego Narodzenia,uwielbiam ten okres szykowania,gotowania i pakowania prezentów.Nawet polubiłam bieganinę po sklepach ma to swój urok.
Nie wiem jak u was ale,u mnie już od niedzieli stoi choinka gdyż mój ośmioletni brat nie  mógł się doczekać i namówił rodziców i już jest piękna ja każdego roku.

W tym roku tak mi się wydaje  że,wygląda jeszcze piękniej niż zawsze.Są na niej robione bombki przez moją mamę i brata w fabryce bombek jak byli na wycieczce.

A w moim pokoju wisi robiona prze zemnie bombka no,coś mi się udało w tym roku :)

Stroiki na drzwi i koło lustra  są naszym wspólnym wykonaniem moim i mojej mamy.
Jeszcze na pewno będzie żywy stroik bo co roku kuzynka nam przynosi w prezencie bożonarodzeniowym :)

Jeszcze tylko zapakowanie i kupienie kilku prezentów dla najbliższych. w tym roku miałam nieziemski problem z panami w mojej rodzinie ale,jakoś z tego wybrnęłam został mi jeszcze przyszły szwagier ale,już mam upatrzony dla niego prezent.Dla najmłodszego pana w rodzinie czyli mojego 8 letniego brata też,już coś mam. No i dla moich ukochanych kobiet czyli mamy i siostry już są prezenty od kilku dni tylko czekają na zapakowanie.

Uwielbiam te oczekiwanie na święta,już po jutrze mamy jasełka u nas w ŚDSie a później,przygotowanie potraw i oczekiwanie na święta Bożego Narodzenia.
Na pewno będą bardzo magiczne już,nie mogę się doczekać

A u was kochani święta blisko czy jeszcze nie zaczęliście przygotowań?
Pozdrawiam serdecznie buziaki:)
Do następnego wpisu:)

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Miłość,która przekracza granice śmierci

W życiu trzydziestokilkuletniej Amerykanki Brett Bohlinger wszystko jest ułożone. Ma dobrą pracę w wielkiej firmie, jej partnerem jest przystojny i ambitny prawnik, a po śmierci matki ma odziedziczyć pakiet większościowy spółki wraz ze stanowiskiem dyrektora generalnego. Odczytanie testamentu ujawnia jednak, że matka precyzyjnie zaplanowała dla niej zupełnie nową drogę życiową. No, może nie całkiem nową, bo zgodną z listą postanowień, które sama Brett spisała kiedyś, jako dorastająca dziewczynka. Lista opowiada o tym, jak Brett mimowolnie odnajduje siebie i powraca do marzeń i aspiracji z czasu, kiedy jeszcze „nie znała życia”.


Za pewno każda z nas w dzieciństwie pisała listy marzeń,bo ja na pewno tak.Czy przypominacie sobie, co z nimi zrobiłyście? Tak jak myślałam, pewnie nie macie zielonego pojęcia co się z nimi stało - może trafiły do kosza na śmieci, a może przez przypadek gdzieś je zostawiłyście. Ale z pewnością do nich nie wróciłyście. Jak zareagowałybyście na wiadomość, że taką kartkę zachowała Wasza mama i chce, abyście wywiązały się z zadań, które wyznaczyłyście sobie kilkadziesiąt lat wcześniej? Zaśmiałybyście się, czy może zdenerwowały, że to przecież jest takie dziecinne? 

,,Lista marzeń"wzruszyła mnie niesamowicie,. To opowieść o śmierci, załamaniu po śmierci jej matki. Później obserwujemy ją podczas odczytywania testamentu, które jest absolutnym zaskoczeniem dla Brett bowiem okazuje się, że nic nie dostała, choć jej ukochana mama ma dla niej plany. Adwokat wręcza jej listę marzeń jakie miała jako nastolatka. Prośba matki to wykonanie zadań z listy: od tych dziecinnych do poważnych np. posiadania dziecka.Książka pokazuje jak wiele mama i jej słowa może,wpłynąć na główną bohaterkę.

Każdy z nas ma marzenia i priorytety życiowe, do których dąży. Jednak, czy lista marzeń stworzona przez nastolatkę jest aktualna dla dorosłej już kobiety? Czy zmieni jej życie? Urocza i przyjemna lektura do czytania,mocno wzruszyłam się ją czytając ale,nie żałuję że,po nią sięgnęłam polecam.
Książka WSPANIAŁA,czyta się ją szybko a jej treść jest rewelacyjna.Warto gonić za swoimi marzeniami.

wtorek, 8 grudnia 2015

Wiersze me wiersze

,,Kobieta patrząca sercem"

Wiele lat temu,na przedmieściu zwyczajnych prostych ludzi.Mieszkało małżeństwo co w oczach ludzi smutek przynosiło.Kobieta piękna i delikatna jak płatek róży,lecz los przez całe życie nic dobrego jej nie wróżył.Przez wypadek wzrok swój straciła,a mimo to była dla wszystkich bardzo dobra i miła.Miłość i dobroć sercem widzieć jej pozwalała i przez to nigdy nie była sama.Jej świat wypełniał przyjaciel który,przynosiłby dla niej wszystkie złote góry.
Lecz ona go nie chciała w bogaczu się zakochała,lecz była zbyt biedna.Radzić sobie w życiu nie umiała gdyż ciemność jej życie zaślepiała.Nie liczyła na pochwały ale była pełna wiary.Wierzyła że,los się odwróci i przez swą dobroć czyjeś serce do kochania jej zmusi.


,,Róża symbol miłości"
Lubię kwiaty ich zapachy i kolory.Lecz najbardziej różę mamy.W tym tak pięknym i wspaniałym kwiatku,widzę Ciebie mój kwiatku.Lecz różyczka kolce posiada i cię zrani moja mała.Jej piękna nikt nie zrozumie bo kto raz pokocha kwiaty ten wszystko zrozumie,że, kwiaty nadzieje na lepsze jutro ofiarują.Miłość przy nich szybciej rozkwita i jest przepiękna i taka przemiła.

W mieście tak małym i szarym mieszkały dwie siostry co bardzo się kochały,w obowiązkach domowych mamie z chęcią pomagały i prawie wcale się na siebie nie gniewały.
Ale nadeszła jedna chwila co piękne życie sióstr,w koszmar zmieniła.
Każda z nich przestała być  miła i o swoją ukochaną siostrę już się nie troszczyła.
Każda poszła inną drogą z biegiem czasu,rozmawiać ze sobą przestały i te cudowne dwie siostry zapomniały,jak kiedyś się bardzo kochały.


Nawet jak zdobędziesz miliony a serca do drugiego człowieka nie otworzysz,nie będziesz szczęśliwy w swym życiu.
Bo...dobro jest amuletem który,pozwala człowiekowi żyć w szczęściu i harmonii.
A taki amulet nie zawsze się je odnajdzie a to jest wielkie wyzwanie,mieć amulet i umieć go utrzymać.

piątek, 4 grudnia 2015

Poznaj świat z Baśni tysiąca i jednej nocy.Kolorowy,pełen zapachów,magiczny,ale także niesprawiedliwy.Przede wszystkim wobec kobiet.


Jaki naprawdę jest świat arabski? 

Jacy są Arabowie? Jak odnoszą się do kobiet? Jak arabskie kobiety odnoszą się do mężczyzn? Czym jest arabska kultura i obyczajowość? Na te i wiele innych pytań odpowiada Emire Khidayer. 
Autorka, żyjąca na styku dwóch kultur i obyczajowości, z pasją, a jednocześnie niezwykłą łatwością dokonuje swoistego przekładu sposobu myślenia i działania mieszkańców Bliskiego Wschodu na kategorie charakteryzujące europejskie spojrzenie na świat. Opowiada o pięknie kultury arabskiej, która jest bardzo odległa od panujących w Europie stereotypów, a – wbrew pozorom – bardzo bliska nam samym, pod warunkiem, że włożymy odrobinę wysiłku, by naprawdę ją zrozumieć.


Świat i kultura Arabska są pełne przekłamań i cały czas opiera się na stereotypach. Świat arabski, a w szczególności postrzeganie go przez inne kultury jest dla mnie ciągłą zagadką. Często nie możemy znaleźć "złotego środka": bezkrytycznie zachwycamy się pięknym Orientem pełnym tajemnicy, bądź też krytykujemy go za przewodnika mając strach, uprzedzenia bądź po prostu niewiedzę. 
Autorka książkę rozpoczyna od przybliżenia Czytelnikowi podstawowych faktów - geograficznych, geopolitycznych czy też religijnych; wspomina również o dialektach arabskiego świata. Z początku ciężko było mi przebrnąć przez suche fakty, jednak czytanie kolejnych kartek książki było już czystą, nieskrywaną przyjemnością. Emire płynnie wprowadza nas w problemy dnia codziennego; nie ucieka jednak od tematów bardzo trudnych, takich jak terroryzm, uzależnienia, ksenofobia czy seksualność. Nie pomija historii, które opisują dyskryminację kobiet, co więcej - potępia je. 

Spodobał mi się fakt, że autorka mimo swojego w połowie arabskiego pochodzenia, zachowała obiektywizm, bądź też nawet spojrzenie przeciętnego Europejczyka. Nie pomija historii, w których roi się od przemocy i niesprawiedliwości, szczególnie w stosunku do kobiet, a nawet wykazuje pewne oburzenie w stosunku do takich zachowań. 

Cudowna książka jak dla mnie,uwielbiam poznawać inne kultury i upodobania innych ludzi.
Świat arabski nie jest łatwy przeważnie dla kobiet,te kobiety nie mają odpowiedniego wykształcenia i dużego startu w życie.Dla mnie jest bardzo wartościową książką gdyż,pozwoliła mi poznać inną kulturę.Przyjemnie się czytało :)Ale co dobre szybko się kończy.

W środku zimy najlepsze są książki o lecie i wakacjach :)

Nie boję się powiedzieć otwarcie, że uważam tę pozycję za najlepiej napisaną współcześnie polską powieść obyczajową. Książka wbrew sympa...