czwartek, 6 kwietnia 2017

Wzrusza do łez,daje do myślenia :)


Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że jest to taki typowy słodki romans. Na początku i ja tak myślałam, jednak powiem Wam, że romansu jest tu bardzo niewiele. Jest to raczej książka życiowa, o problemach, o dokonywaniu wyborów, o decyzjach, o zmianach w życiu, o próbie dojścia do ładu ze sobą, o samotności, relacjach międzyludzkich, pomocy...
,,Gdy jesteś młody myślisz, że możesz przejść przez życie jak lokomotywa parowa na prostych torach z jednego punktu do drugiego. Nie wiesz, że wcześniej czy później trafisz na góry, na które nie uda ci się wspiąć, i kaniony, których nie przekroczysz. Będziesz wybierać objazdy i zatrzymywać się, by zbudować most, będziesz zabierać pasażerów, wysadzać pasażerów, doświadczać rzeczy, których się nigdy nie spodziewałeś."

Ten cytat pokazał mi że, w życiu wszystko może się zdarzyć nieoczekiwanie.
Mimo wszystko człowiek nigdy się nie poddaje i chce zdobyć wymarzone cele.
Ma w sobie coś takiego że,czytają miałam wrażenie że, mimo przeszkód jakie  mamy do pokonania w naszym życiu. To i tak prędzej czy później pojawia się słońce,
Uwielbiam takiego typu książki,dające wiarę na lepsze jutro.

,,Jezioro szczęścia" to książka przy której złapałam głęboki oddech i pozwoliłam sobie na chwile szczęścia.Tak mogę powiedzieć o czasie który spędziłam przy tej książce.
 Dla mnie to największy atut, jakim mogę obdarzyć powieść, która znajduje się w kategorii literatury pięknej. Często zdarza się, że historie opowiadające o miłości są spłaszczone do granic. I aż szkoda czytać książkę do końca, kiedy wie się, jakie będzie zakończenie.
Książka w sam raz na jedno popołudnie, bo czyta się ją przyjemnie i szybko. 
Mi zajęło trochę więcej ale,nie żałuje warto było poświęcić kilka popołudni na czytanie tak,cudownej książki.
Mimo lekkich zawirowań na końcu, książka jest przewidywalna, ale nie zniechęca do czytania. Po prostu wiedziałam jak się skończy, ale nie byłam w stanie przerwać czytania, musiałam dokończyć.

Książka pokazuje jak ciężko wrócić do  normalnego życia po ciężkich przeżyciach i jak ciężko odbudować więzi rodzinne oraz jak ciężko jest znowu komuś zaufać, gdy już raz zostało się oszukanym.  Cudowna powieść polecam!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powrót

Cześć właśnie wróciłam 4 tygodniowej rehabilitacji dzisiaj pokaże wam przeczytane książki :) ,,Wielbiciel" To książka zaled...