sobota, 29 listopada 2014

Książka warta wielkiej uwagi


Mariah przyłapuje męża z inną kobietą i wpada w depresję, a jej córka Faith - świadek zdarzenia - zaczyna zwierzać się wyimaginowanej przyjaciółce. Początkowo Mariah lekceważy te rozmowy, jednak kiedy Faith dokonuje kolejnych cudownych uzdrowień, a na jej dłoniach pojawiają się stygmaty, zadaje sobie pytanie, czy córce istotnie nie objawia się Bóg. Wieść rozchodzi się błyskawicznie - Mariah i Faith wbrew własnej woli stają się bohaterkami medialnego cyrku. Rozwój sytuacji nieuchronnie prowadzi do destabilizacji rodziny dręczonej przez media, lekarzy oraz posiadaczy jedynych słusznych prawd.


Książka od pierwszych stron mnie urzekła,tak jak poprzedne książki autorki.
Autorka podjęła trudny temat w naszym życiu,czyli obecności w naszym świecie Boga.
Wiadomo że,człowiek wierzący wierzy w Boga i jego cuda.
Akcja powieści zaczyna się gdy Mariah przyłapuje męża w łóżku z inną kobietą.
 Całą sytuację widzi też ich córeczka Faith, która zamyka się w sobie i zaczyna zwierzać wymyślonej przyjaciółce. Początkowo są to niewinne zabawy. Jednak, gdy dziewczynka dokonuje uzdrowień wszyscy zaczynają zastanawiać się czy nie objawia się jej Bóg.
Dopiero jak Faith leczy chorych ludzi zainteresowanie dziewczynka staje się ogromne... Pielgrzymki przybywające pod jej dom i media... Ta opowieść wiele może nauczyć jak i przestrzec przed złym...
Polecam wszystkim książkę jest warta uwagi...
Przeczytałam jednym tchem, Nie była aż tak wzruszająca ja poprzednie książki przeczytane prze zemnie tej autorki ale,ta książka dała mi dużo do myślenia i za to jestem wdzięczna autorce.

  Pani Picoult stawia przed nami pytanie: Czy wierzymy, że Bóg istnieje?, Czy wierzymy w cuda i objawienia? W to wszystko wplata historię niewinnej dziewczynki, której życie dzięki mediom zamienia się w koszmar. Jodi Picoult jest znaną i cenioną pisarką, która ma na swoim koncie mnóstwo napisanych powieści. Jedne są lepsze inne gorsze, aczkolwiek każda z nich ma w sobie coś, co sprawia, że trafia do serca niemalże każdego czytelnika - nie ważne, czy to w mniejszym czy w większym stopniu. W swoich powieściach porusza tematy prawdziwe, z którymi możemy spotkać się na co dzień. I takie książki z wielką chęcią czytam i polecam!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powrót

Cześć właśnie wróciłam 4 tygodniowej rehabilitacji dzisiaj pokaże wam przeczytane książki :) ,,Wielbiciel" To książka zaled...