wtorek, 9 maja 2017

Duchowo tak inaczej !!




„Grunt to twardo stąpać po ziemi, nie przestając patrzeć w niebo. Zamiast ciągle na coś czekać – zacznij żyć, właśnie dziś. Jest o wiele później, niż Ci się wydaje.”
„Grunt pod nogami” to zbiór kazań ks. Jana Kaczkowskiego, w których próbuje nam przybliżyć nie tylko Boga, ale również bliźniego z całym jego bagażem – cierpieniem, problemami i emocjami. Zachęca, abyśmy zawalczyli o swoje relacje z najbliższymi i całą resztą, byśmy się zatrzymali i oczyścili własne sumienia. Czas ucieka zbyt szybko i nie warto go trwonić na to, czego potem będziemy żałować. Poprzez swoje kazania chce nam przybliżyć również siebie, swoją sytuację, walkę z chorobą i tym samym dać autentyczne świadectwo siły i jedności z Bogiem. Im dalej zagłębiałam się w credo ks. Jana tym większego przekonania nabierałam, że te kazania warto sobie dozować w niedzielnych proporcjach i skupiać się na każdym z osobna. Celebrować chwilę z mądrością, mądrego (mądrzejszego ode mnie) człowieka. Teraz to już za późno, gdyż całość przeczytałam i nie raz się nad taką i ową treścią zadumałam, jednak wiem, że kiedyś zrobię sobie takie niedzielne seanse, gdyż książka, którą trzymam w ręku jest uniwersalna i ponadczasowa. Słowa zapisane na kartkach papieru nie znikną, nie ulotnią się w przeciwieństwie do zapachu.

Takich księży jak ks. Jan powinno być zdecydowanie więcej, wtedy wielu ludzi na nowo spojrzałoby na Kościół i Boga, który nieraz zostaje w tyle poprzez zachowanie wielu duchownych. Autor „prawi” kazania, ale robi to wyśmienicie. Wielokrotnie zadziwiała mnie lekkość i poczucie humoru połączone ze szczerością i prostotą przekazu tworzyła ciekawe fragmenty – pozbawione kaznodziejskich moralizmów. Domyślam się, że skoro samo czytanie intryguje, to słuchanie na żywo słów ks. Jana musiało odnosić jeszcze lepsze rezultaty. Tak sobie myślę, że fenomenem tego człowieka była dobroć, szczerość, prostota i zrozumienie, a także odwaga. Podsumowując: „Grunt pod nogami” to lekcja o bliskości z Bogiem, samym sobą i bliźnim…w chorobie jak i zdrowiu… w drodze pod górkę i z górki. A do tego spora dawka autentyzmu i szczerości człowieczeństwa, która aż wypływa ze stron tej książki.


Tą książkę bez wątpienia  powinien przeczytać każdy wierzący człowiek bez wyjątku.
To książka która pozwala docenić jak ważne jest życie każdego człowieka i uzmysłowić nam jaka ważna jest dla nas wiara.
Moja rada nie bójcie się sięgać po takie książki naprawdę warto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przyjemna lektura na wakacyjne dni :)

Książka dotyka trudnego tematu, o czym dowiadujemy się dopiero w trakcie lektury. Piotr ma koszmary senne, wspomina zdarzenia, jakie miały ...