wtorek, 1 sierpnia 2017

Romantyzm w letni dzień

Nowa powieść króla prozy obyczajowej, który
tym razem umiejętnie myli tropy, a zakończenia
nie domyśli się nawet wielbicielka powieści
detektywistycznych!

Collin nie miał szczęśliwego dzieciństwa. Brak zainteresowania rodziców, dorastanie w szkołach wojskowych, potem problemy z agresją i zatargi z policją. Maria natomiast zawsze czuła wsparcie rodziny – jako mała dziewczynka, a także później, podczas studiów prawniczych i na początku kariery zawodowej. Pewnie trudno byłoby znaleźć dwie bardziej różniące się historie. I dwa tak niepodobne do siebie charaktery.
A jednak przeciwieństwa najwyraźniej się przyciągają. Maria i Colin zostają parą. Wszystko świetnie się zapowiada, dopóki ona nie zaczyna otrzymywać dziwnych wiadomości od anonimowego prześladowcy.


Dawno nie czytałam Sparksa ,jednak ta książka jest numerem jeden.
To opowieść o nękaniu człowieka.
Fajnych bohaterów autor stworzył.
Akcję umieścił w Karolinie Północnej.Skąd pochodzi.
W książce dzieje,się dużo ciekawego.Są walki na ringu,ale najciekawsze to moment.Kiedy bohaterka dostała kwiaty i tajemniczy liścik.
Od tego się zaczyna prawdziwa przygoda w tej książce.
Jest to historia dwojga ludzi. Ona- młoda prokurator walczy z byciem ofiarą skaltingu i przeszłością...on walczy o powrót do normalności, bycia nauczycielem, pomimo błędów z młodości...

Ich spotkanie nie zapowiada wielkiej miłości, ale to właśnie ich pogmatwane życie, gdzie on to ten dawny zły- zbliża ich. A w momencie, gdy zagraża jej życie, on ja ratuje.

"Spójrz na mnie" nie jest typową historią miłosna, ale ma w sobie wątki kryminalne. Inna, niż pozostałe pozycje Sparksa, ale też chwyta za serce!

Po raz kolejny przekonałam się że,książki tego autora są fantastyczne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powrót

Cześć właśnie wróciłam 4 tygodniowej rehabilitacji dzisiaj pokaże wam przeczytane książki :) ,,Wielbiciel" To książka zaled...