sobota, 17 października 2015

Relaks przedewszystkim

Cześć!!
Właśnie sobie uświadomiłam że,uwielbiam sobotnie wieczory w cieple mojego domu a przeważnie pokoju,zamykam się w swoim świecie i robię to co lubię i na co mam ochotę.Właśnie obejrzałam poniedziałkowy odcinek mojego ulubionego serialu ,,Singielka"i uświadomiłam sobie że,j
estem do niej bardzo podobna (w pewnym sensie oczywiście)!!
Nie to że,jestem singielką choć,tu bym się mogła zastanowić .....
No mam chłopaka,bardzo go kocham ale,przychodzą dni że,mam ochotę być sama,sama i swoim życiem kierować.Fakt powiedzenie że,miłość rozum odbiera to chyba jest prawda.
Nie chce wam tutaj narzekać a broń Panie Boże ale,czasami mam odczucie że,nie tego oczekuje od świata.No bo,to jest tak ja jakiś tam sukces osiągnęłam,bo niedawno moje wiersze ukazały się w naszej lokalnej gazecie,byłam z siebie dumna. Ale,mam wrażenie że,to jeszcze nie to.
Oglądając właśnie ,,Singielkę"dużo myśli mam w głowie,niekiedy nawet takie same jak ona!
Ale chwila,każdy mówi że,nasze uczucia,nasze przemyślenia są dla nas a przeważnie powinny być najważniejsze.
Ale,jak tu się zrelaksować,gdy świat pędzi nie ubłagalnie szybko ,no zobaczcie moi drodzy nie dawno były wakacje a tu już połowa października. I zima tuż,tuż.
Nie dość że,jesienna chandra u mnie jeszcze trwa w najlepsze ,nawet ksią jeżkę ciężko mi się czyta to,jak ja sobie pomyślę że,zaraz zima to mi się normalnie zimno na samą myśl robi.
A propo książek,mam nadzieję że, Cobena skończę po niedzieli bo już za długo jak na jedną książkę.
Choć nie powiem bardzo mi się podoba,ba chyba za bardzo że,tak długo czytam.Trudno nic na siłę,na pewno nie długo dobrnę do końca powieści.

Siedząc z kubkiem herbaty teraz przed laptopem,zastanawiam się czy jeszcze coś mnie w życiu zaskoczy.No niedawno dużym zaskoczeniem było to że,pojawiłam się w gazecie.A wszystko dzięki mojej sąsiadce gdyż,napisałam jej błogosławieństwo na ślub jej syna.No a że,ona zna redaktorkę naszej Łobeskiej gazety to wyszło że,pani Magda przyszła i zrobiła ze mną wywiad dwa moje wiersze wraz,z zdjęciem ukazały się gazecie ,,Forum Regionalne"
Mówię wam,cudowne przeżycie jak wszyscy mi gratulowali i zachwycali się moją poezją.
Ah,jaka ja byłam szczęśliwa.Od tego czasu minęło 3 tygodnie a ja dalej mam motylki w brzuchu jak o tym pomyślę.I oczywiście dalej pisze,ale nie z obowiązku bo pisanie sprawia mi wielką przyjemność i pozwala mi się oderwać od dnia codziennego.
Mam nadzieję że,kiedyś i moja powieść ujrzy światło dzienne ale,to czas pokaże.

Jak na razie to tyle o moich przemyśleniach jest godzina 22.45.Za chwilę się położę,mam nadzieję że,jeszcze stronkę jedną lub dwie przeczytam:)

A tak na odchodne dnia dzisiejszego życzę wam cudownego wieczoru .A dzisiejszy dzień praktycznie spędziłam przy książce właśnie tak :)

Dobranoc kochani!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powrót

Cześć właśnie wróciłam 4 tygodniowej rehabilitacji dzisiaj pokaże wam przeczytane książki :) ,,Wielbiciel" To książka zaled...