piątek, 7 października 2016

Przemyślenia

Witajcie!!


Jesień zawitała na dobre,liście spadają z drzew,zbieramy kasztany !
Jest pięknie i kolorowo za oknem,choć zimno się robi nic nie zaszkodzi na spacery
w piękne popołudnia !


Wszystko jest takie piękne i kolorowe .Ale,niestety jesień ma swoje minusy.
Coraz częściej się przeziębiam,choć tak naprawdę ubieram się odpowiednio.
Cóż! Herbatka z miodem i imbirem ,czosnek i miód to najlepsze lekarstwo,na
przeziębienia z receptury mojej babci.

A ja i tak uwielbiam jesienną porą,chyba bardziej ze wszystkich pór roku!
Lubię patrzeć ja liście spadają,jak szurać można nogami i ten cudowny dźwięk się wydobywa no,coś pięknego.

A wieczorami cieplutki, mięciutki kocyk.Pyszna herbatka i chwila tylko z książką.
Czegoż tu potrzeba więcej?
Opatulona w kocyk i pochłonięta książką,co wieczór przeważnie odpływam w inną krainę.
I wiecie co?
Podoba mi się to,nie ma nic lepszego jak cisza,spokój,bracia i rodzice śpią a ja mam cały dom tylko dla siebie.
Wszystko jest takie magiczne jak w jakieś bajce.

Tykanie zegara,cicho tyka w moim pokoju.
Ja mam swój raj na ziemi.
Wiem że,to co piękne szybko się zmieni.
Ale,dopóki mi to dane rozkoszuje się tym stanem.
Zatopiona w ciepły koc z książką spędzam jesienne wieczory.
Wtedy już,żadne nie przychodzą do mnie zmory.
Bo jesień to pora odpoczywania,
zatopienia się w swoich myślach.
A wieczory ten urok mają,
że,nas do działania pobudzają.
Dają na energię na lepsze jutro.
Lecz,gdy jest cisza nawet nie jest mi smutno.

A wy kochani za co lubicie jesień?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powrót

Cześć właśnie wróciłam 4 tygodniowej rehabilitacji dzisiaj pokaże wam przeczytane książki :) ,,Wielbiciel" To książka zaled...