poniedziałek, 23 stycznia 2017

Kryminalnie i tajemniczo




„Syn”, książka Jo Nesbø - norweskiego specjalisty od mocnych wrażeń, trafiła już na szczyty list bestsellerów w Norwegii, Danii, Wielkiej Brytanii i USA. Zbiera entuzjastyczne opinie czytelników i krytyków, także w polskich mediach - na łamach „Newsweeka” została opisana jako „genialnie skonstruowany kryminał i zarazem przewrotny moralitet”. Powieść opowiada o Sonnym Lofthusie, który odsiaduje wyrok w najlepiej strzeżonym więzieniu Oslo. Pewnego dnia jeden z więźniów opowiada mu historię, która całkowicie odmieni jego życie…
"Syn" to moja pierwsza książka Jo Nesbo i nasze spotkanie muszę zaliczyć do udanych :) Jo zaskoczył mnie umiejętnością kreacji ciekawych bohaterów-indywidualistów, przeplatania wątków, łączenia akcji dobrego thrillera z wątkiem miłosnym, co jeszcze bardziej wciąga i zachęca do pochłaniania kolejnych stron książki. Rozczarowani moją być miłośnicy dreszczyku. Mi również zabrakło napięcia, które buduje ciemność, trzeszcząca podłoga, napastnik skradający się za plecami bohatera lub atak z zaskoczenia. Muszę przyznać, że fabuła jest momentami przewidywalna. Moim zdaniem to jedyne minus tej książki, za co pozwoliłam sobie odebrać jedną gwiazdkę. Mimo to, "Syn" bardzo przypadł mi do gustu i na pewno nie będzie to moja ostatnia książka tego autora :)
Sonny odsiaduje wyrok w więzieniu w Oslo. Jest znany z cierpliwego wysłuchiwania zwierzeń współwięźniów. Chodzą pogłoski, że na ich podstawie przyznaje się do zbrodni popełnionych przez innych. Jest zdruzgotany, gdy jego ojciec, zasłużony policjant, zostaje oskarżony o korupcję i popełnia samobójstwo. Ale czy na pewno mężczyzna zginął z własnej ręki? Sonny będzie dążył do ujawnienia prawdy za wszelką cenę.


Więzienne klimaty, oj jak ja to lubię!
Dreszczyk emocji i napięta atmosfera to jest coś dla mnie.
Od jakiegoś czasu, czytam kryminały i szczerze powiem że,bardzo mnie wciągnęły.
A tutaj był raj na ziemi, bardzo lubie historię więzienne coś w tym jest takiego co, mnie pasjonuje.
To bardzo dobry kryminał, wciąga od pierwszych stron i trzyma w napięciu do końca.

Pierwszy raz czytałam kryminał z wypiekami na twarzy,powiem szczerze że,nawet Brown mnie tak nie wciągnął choć próbowałam przeczytać ale,jednak to nie było to.
 Tą książkę wzięłam z biblioteki z ciekawości i nie żałuje, polecam !!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przyjemna lektura na wakacyjne dni :)

Książka dotyka trudnego tematu, o czym dowiadujemy się dopiero w trakcie lektury. Piotr ma koszmary senne, wspomina zdarzenia, jakie miały ...