środa, 4 stycznia 2017

Mojej poezji łyczek :)

Witam w nowym roku, jeszcze nie z nową  recenzją książki, ale dziś zaprezentuje wam kilka moich najnowszych wierszy!!

Miłego czytania !!
                             :)
 I znów biały puch,
na ziemię spadł.
Okrył wszystko
swą białością.
Cichutko pada,
na nasz świat.
Dzieci, patrzą na to
z radością.
Bo gdy snieżek
biały sypie,
wszystko co złe szybko przeminie.
Mimo tego, że mróz daje
się we znaki.
Z zimy cieszą się wszyscy ,
dorośli i dzieciaki!!


Ta piękna dama,
zawsze roześmiana,
tańcuje do rana.
A we włosach,
kwiat ma śliczny.
Co niebieskie posiada listki.
Wszystko tak pięknie komponuje się w bieli.
Choć przyszła sama,
cały czas roześmiana.
Choć jeszcze długo do marzeń jej spełnienia,
jednak taniec ukoi jej cierpienia.
Radość przez chwile rozgoni smutek
i cierpienie.
To nic że, do domu wróci sama
od dzisiejszego balu zostanie niezapomniana.

Walka o to co kochasz,
nie jest trudna.
To zależy od Ciebie,
czy przyniesie dobre owoce.
Czy będzie nie trwała jak ten deszcz,
co zmywa kropelki łez.
A może, będzie tak silna
jak czerwone wino.
Co sączy się pomału,
delektuje jego smakiem,
często tęsknimy za tym smakiem.
Bo miłość jest jak dojrzałe wino,
nie zawsze w głowę od razu uderza.
To trzeba czasu,
cierpliwości by dobry smak miało.
Więc, warto poczekać cierpliwie
na to co przyniesie nam los.
A może, za drzwiami stoi właśnie
ten, właściwy ktoś.
Lecz nie warto się napraszać,
bo prawdziwe uczucie raz
poznane na zawsze w sercu pozostaje.
Definicja miłości niby prosta sprawa,
ale ile to wysiłku od nas samych wymaga.

Złoty notes dostałam,
wiele sekretów w nim zapisywałam.
Zawsze w dalekie podróże,
ze sobą go zabierałam.
I dobrze go pilnowałam.
Aż, pewnego dnia go zgubiłam.
Swoje całe życie i szczęście
zaprzepaściłam!
Tam, tajemnic było wiele.
nie znał ich nikt ani, rodzina
ani, przyjaciele.
W nim całe me życie się skrywało,
sekretów i tajemnic było nie mało.
Szukałam go wszędzie
lecz, nigdzie go nie było!
Moje życie bez notesu, tajemnic
dla mnie nie istniało!
Nie byłam, już sobą stałam się
inną osobą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powrót

Cześć właśnie wróciłam 4 tygodniowej rehabilitacji dzisiaj pokaże wam przeczytane książki :) ,,Wielbiciel" To książka zaled...