Szukaj na tym blogu

piątek, 19 września 2014

Powieść pachnąca morzem i domowym ciastem

Jeszcze tylko jeden krok do szczęścia!

Krok do szczęścia to mądra i pełna ciepła opowieść o tym, że życie nigdy nie przestaje nas zaskakiwać i że nic nie dzieje się bez przyczyny. We wszystkim znajduje się ziarenko dobra, wystarczy je tylko dostrzec i zrobić ten pierwszy krok.
Hania przygotowuje się do ślubu Dominiki. Ten radosny czas przywołuje wspomnienia z jej własnego ślubu i tragedii, która wydarzyła się następnego dnia. Dzięki miłości i wsparciu pani Irenki, Dominiki i Mikołaja Hania wreszcie odważy się wrócić myślami do tamtych dni, nie po to jednak, by rozpamiętywać stratę, ale by pogodzić się z tym, że życie płynie dalej. Mikołaj zaś odkryje, że najtrudniej jest rywalizować ze wspomnieniami Hani o nieżyjącym mężu i że walka o jej uczucie jeszcze się nie zakończyła.
Na światło dzienne wychodzi w dodatku rodzinna tajemnica z przeszłości. Niespodzianki zaczynają się mnożyć. Wkrótce w życiu Hani pojawi się bliska osoba, o której istnieniu nie miała dotąd pojęcia i przez którą musi na nowo zbudować obraz własnej rodziny.

Od tej książki nie dało rady się oderwać.To dzięki okładce bije od niej uroczy klimat spokoju i pełen rodzinnego ciepła.
Krok do szczęścia” to krok w stronę tak wielkiej dawki pozytywnych uczuć i doznań, których nie powstydziłby się pisarz z długą listą bestsellerów na swoim koncie, a przypomnieć warto, że „Alibi na szczęście” było książką pisaną tylko dla siebie, do szuflady. Ponownie mogę śmiało odnieść się do wielkiego już dla mnie dzieła Paulliny Simons, dla mnie i milionów czytelników na całym świecie. Historia wielkiej miłości Tatiany i Aleksandra nie miała sobie równych... do dziś... do momentu, w którym światło dzienne ujrzało „Alibi na szczęście”.
To co dzieje się między Hanią i Mikołajem to trzeba dotknąć poczuć magię tego pięknego uczucia.
Jest to historia o odkrywaniu samej siebie,każda z nas bez problemu może choć na chwilę wcielić się w życie Hani i poznać jej kroki i poczynania.
Książka jest przepełniona pozytywną energią i pokazuje nam że,mimo trudności jakie musimy pokonać w życiu,jednak warto walczyć o szczęście.
Druga powieść ,,Alibi na szczęście" zaczarowała mnie tak samo jak pierwsza!
Czytanie tak cudownej powieści to istna magia !!
Książka która potrafi wzruszyć czytelnika do łez.
Dalsze dzieje Hanki i Mikołaja.Nie zawiodłam się,porusza i wzrusza jak poprzednia część!

Już dzisiaj zaczynam trzecią część tej cudownej opowieści o prawdziwym życiu i wielkiej miłości.

1 komentarz:

  1. Jednak nie do końca dla mnie. Zapytam sie mamy moze będzie chciała przeczytać.

    OdpowiedzUsuń

Kryminalnie .....

Dwudziestotrzyletnia Elaine Dawson otrzymuje od koleżanki Rosanny zaproszenie na ślub. Kupuje bilet lotniczy do Gibraltaru, jednak w dzień...