Szukaj na tym blogu

środa, 4 lutego 2015

Wierszomania

Czas, gdy idę do łóżka i otula mnie poduszka wtedy książkę do rąk biorę i niczego się nie boję.
Żadne duchy ani strach mi nie grożą gdyż otula mnie kołderka a z książeczki literka zerka.
Kiedy zacznę czytać świat nie istnieje,nie obchodzi mnie co się wokół dzieje.
Bo to jest nałóg taki nie zagraża ale zachęca do zapomnienia o wszystkim.
Z książką zawsze żyłam za pan brat,wiersz to tak jak mój rodzony brat.
Książce warto czas poświęcić żeby móc później dzieci oświecić że,czytanie to dobra sprawa.
Książka to nie jest zabawa,lecz coś więcej pożytecznego więc sięgaj po nią i nie obawiaj się niczego.

,,Alicja"

Była sobie raz dziewczynka,bardzo cicha nawet nie brzydka.
Jednak przez los pokarana bo w szkole była nie lubiana.
Ciągle wyzwiska słyszała wokół i nie mówiła tego nikomu.
Zawsze zamknięta w sobie była i praktycznie nikogo nie lubiła.
W świat wyobraźni zawsze uciekała bo tylko tam nie była wyśmiewana.
Alicja dobrą była osóbką taką malutką i taką smutną.
Nigdy na twarzy jej uśmiech nie gościł.
Aż,tu pewnego ranka w szkole się postawiła i odparła ,,Nie jestem przepychanka"
Wnet się wszystko odmieniło i nawet w klasie zaczęło być miło.
Życie Alicji zmieniło się na lepsze już nie była nie lubiana,nawet fajne koleżanki posiadała,


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W środku zimy najlepsze są książki o lecie i wakacjach :)

Nie boję się powiedzieć otwarcie, że uważam tę pozycję za najlepiej napisaną współcześnie polską powieść obyczajową. Książka wbrew sympa...