niedziela, 1 marca 2015

Czas na sagę

Podczas wykopalisk na rynku w Gutowie archeolodzy dokonują niezwykłego odkrycia. Wzbudza ono zainteresowanie córki właściciela cukierni Pod Amorem. Czy Iga rozwikła dawną rodzinną tajemnicę? Czy przepowiednia sprzed wieków naprawdę się spełniła?
W poszukiwaniu odpowiedzi prześledzimy fascynującą historię rozkwitu i upadku jednego z najświetniejszych mazowieckich rodów.

"Zajezierscy" to pierwsza część trzytomowej sagi o Gutowie.
Autorka opisuje losy kilku pokoleń kobiet (i ich mężczyzn) w malowniczej scenerii dziewiętnastowiecznych dworków oraz współczesnej prowincji. Znakomicie oddaje koloryt epoki, zarówno jeśli chodzi o realia życia codziennego, jak i przełomowe wydarzenia historyczne. Przeplata przeszłość z teraźniejszością, tworząc niepowtarzalną opowieść o silnych kobietach, ich marzeniach i namiętnościach.Jest lato 1995 roku. Iga, studentka zarządzania i wnuczka właścicielki Cukierni pod Amorem, przyjeżdża na wakacje do Gutowa, aby pomóc w rodzinnym interesie. W miasteczku właśnie trwają wykopaliska i archeolodzy dokopują się do zmumifikowanego ciała kobiety, która ma na palcu bardzo stary pierścień. Szybko okazuje się, że ich niezwykłe odkrycie ma związek z krążącą od wielu lat w rodzinie Igi legendą, a pierścień jest najprawdopodobniej starą rodową pamiątką, która zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach wiele lat temu. Dziewczyna postanawia odkryć tajemnicę pierścienia.

Jest lato 1995 roku. Iga, studentka zarządzania i wnuczka właścicielki Cukierni pod Amorem, przyjeżdża na wakacje do Gutowa, aby pomóc w rodzinnym interesie. W miasteczku właśnie trwają wykopaliska i archeolodzy dokopują się do zmumifikowanego ciała kobiety, która ma na palcu bardzo stary pierścień. Szybko okazuje się, że ich niezwykłe odkrycie ma związek z krążącą od wielu lat w rodzinie Igi legendą, a pierścień jest najprawdopodobniej starą rodową pamiątką, która zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach wiele lat temu. Dziewczyna postanawia odkryć tajemnicę pierścienia..Podczas gdy Iga próbuje rozwikłać zagadki przeszłości, my przenosimy się na chwilę do drugiej połowy XIX wieku żeby poznać dzieje rodu Zajezierskich. Centralną postacią jest tutaj Tomasz Zajezierski, jednak autorka skupiła się przede wszystkim na ukazaniu losów kobiet, z których każda w jakiś sposób była powiązana z hrabią. Cała historia toczy się w scenerii dziewiętnastowiecznych dworków. Autorka doskonale oddała koloryt epoki, uchwyciła realia życia codziennego i nie zapominała o ważnych wydarzeniach historycznych.

Cukiernia okazała się niezwykle ciekawie napisaną sagą, którą pomimo sporej objętości czyta się zaskakująco szybko. Akacja rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych - w roku 1995 oraz w drugiej połowie XIX wieku. Przyznaję, że najbardziej interesowały mnie wydarzenia dotyczące przeszłości, a fragmenty poświęcone współczesności, czyli wykopaliska w Gutowie, odnalezienie tajemniczego pierścienia i poszukiwania Igi były jedynie dodatkiem, ciekawym przerywnikiem, bez którego dla mnie powieść i tak byłaby interesująca. Pomimo wielu wątków i postaci fabuła wydaje się uporządkowana i przemyślana i nie pogubiłam się podczas czytania. Język jest prosty, lekki i łatwy w odbiorze. Dzięki archaizmom umiejętnie wplecionym w tekst i odpowiedniej stylizacji języka, pisarka świetnie oddała klimat dziewiętnastowiecznej Polski.
Są takie miejsca  na świecie, których klimat uskrzydla, otula, rozmarza. Są takie miasteczka, które zniewalają swoim urokiem, mają w sobie siłę minionych pokoleń, są uosobieniem patriotyzmu i polskości. Są wreszcie takie kawiarnie, w których czas spędzony na pałaszowaniu słodkości  jest jak podróż w krainę beztroskiego dzieciństwa i dodających otuchy, kochanych objęć matczynych.
Rodzinne tajemnice, małżeństwa z rozsądku, tragiczne wybory i wielkie namiętności, przeszłość splatająca się ze współczesnością - to wszystko znajdziecie w Cukierni pod Amorem. Niby nic odkrywczego, a jednak podane w tak smakowity sposób, że czyta się naprawdę świetnie. Widać, że pani Małgorzata włożyła w tę powieść wiele pracy, którą ja osobiście bardzo doceniam i już zabieram się za drugi tom.

Właśnie takim miejscem jest ,,Cukiernia pod amorem" a wypiekane tam jagodzianki rozpieszczają nasz apetyt oczywiście na czytanie tak cudownej powieści.
 Autorka tej rodzinnej sagi, której pierwszy tom opowiadający o dziejach Zajezierskich nosi właśnie tytuł „Cukiernia Pod Amorem”, stworzyła dzieło niezapomniane w którym zaczytywać się powinna cała Polska. Małgorzata Gutowska-Adamczyk tworzy klimat niczym u Nurowskiej, ale tu mamy dodatkowo historyczną tajemnicę, a koleje losu następujących po sobie pokoleń niosą mroczne tajemnice, wielkie namiętności i przepełniające bólem tragedie.

Biorąc do ręki trzy tomową sagę z półki bibliotecznej, miałam różne myśli ale,wiedziałam że,chcę i powinnam w końcu przeczytać tą sagę i jak zawsze nie pomyliłam się pierwszy tom ,,Cukierni pod Amorem" wciągnęła mnie od pierwszego zdania który mi przypomniał lato i wakacje.
Nie myliłam się cudowna książka i już zaczynam drugi tom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powrót

Cześć właśnie wróciłam 4 tygodniowej rehabilitacji dzisiaj pokaże wam przeczytane książki :) ,,Wielbiciel" To książka zaled...