niedziela, 5 kwietnia 2015

Przemyślenia

Cześć!!
Po raz kolejny zaglądam do was późnym wieczorem.Rodzinny pierwszy dzień świąt się skończył i mogę co nieco wam napisać.Fakt faktem moja siostra nie dojechała  do domu na święta gdyż postanowiła te spędzić z rodziną chłopaka co,mnie trochę zasmuciło ale,taka kolej rzeczy.
Choć na dworze okropna była pogoda w domu miło spędziliśmy czas.
Na początku wybieraliśmy ciekawe filmy do obejrzenia padło na ,,Nie wierzcie bliźniaczkom"bardzo lubię ten film,z chęcią go obejrzałam.
Przez cały dzień zastanawiałam się co zmienić w sobie tej wiosny.Po pierwsze nie mówiłam wam ale chodzę na kijki z moją koleżanką,no tak u nas w Łobzie panuje taki szał na spacerowanie  nordic walking!
A w czwartek postanowiłam że,pomogę mojemu tacie w malowaniu łazienki bo mama chciała ją odświeżyć więc się za,to zabraliśmy.Mi wyszło marnie bo pierwszy raz wzięłam chyba pędzel do ręki ale,dzieło mojego taty jest rewelacyjne.Doszłam do wniosku że,zostanę przy kobiecych zajęciach :)
Fakt trudno mi nieraz bo przez moją niepełnosprawność gubię się w tym ruchu ale,mi jakoś wychodzi.
A przede wszystkim nie mogę się doczekać aż wyciągnę mój rower i zacznę jeździć,tylko oczywiście trzeba zrobić generalny przegląd roweru w razie wu oczywiście.Bo nie wspomniałam wam że,ja kiedyś nie cierpiałam jeździć na rowerze gdyż koleżanki się ze mnie śmiały.Wiadomo moją niepełnosprawność kiedyś bardziej było widać ale,teraz się tym nie przejmuję po prostu robię co lubię.Jednak na tym się skończyło że,przestałam się nimi przejmować a teraz jako dorosła kobieta mam to za przeproszeniem gdzieś i robię co lubię.
Na szczęście moja okolica jest dosyć spokojna a za moim domem jest wybudowany stawik i dookoła  niego jest chodnik więc można śmiało spacerować. Fakt ostatnio przed świętami nie miałam okazji wyjść gdyż pogoda mi nie pozwalała ale,jestem pewna że,po świętach się poprawi.

A po za tym jak zawsze dużo czytam i przeglądam wasze blogi!!!:)
Wczoraj postanowiłam że,wrócę do czytania moich książek które,mam na mojej domowe półce jeszcze nie przeczytane więc co jakiś post na pewno będzie recenzja mojej osobistej książki.
Bo ja mam podzielone półki na własne książki i na książki z biblioteki.
Ostatnio wpadłam na pomysł że,będę zdjęcia jakie mnie inspirują i zaczęłam od mojego miasta :)
Ale to trochę stare zdjęcia ale chce wam pokazać




Jedno te z samolotem jest zdjęciem robionym przez mojego świętej pamięci dziadka.Ale pamiątka jest.

W sumie u mnie nic się ciekawego nie dzieje więc dodałam te oto zdjęcia.Ale już nie długo będą nowe recenzję i może inne ciekawe posty.
A tym czasem dobranoc kochani:))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powrót

Cześć właśnie wróciłam 4 tygodniowej rehabilitacji dzisiaj pokaże wam przeczytane książki :) ,,Wielbiciel" To książka zaled...