wtorek, 8 września 2015

Czas na jesienne czytanie

Cześć!!
 Zaczyna się jesień mnie już pierwszy atak choroby jesiennej złapał,dzisiaj rano mnie tak gardło i głowa bolała że,postanowiłam zostać w domu i nie iść do ośrodka.Fakt,faktem to z mojej głupoty gdyż wczoraj za cienko się ubrałam i dzisiaj z tego wychodzą skutki.
Nie ma co już najwyższy czas zacząć się przyzwyczajać do krótkich dni i długich wieczorów.Co w moim przypadku bardzo ale,to bardzo mi się podoba. W końcu wtulę się w mój cieplutki zielony kocyk i zatopić się w lekturze.
Tej jesieni obiecałam sobie że,nadrobię zaległości w czytaniu gdyż latem nie było za bardzo czasu na większe czytanie bo zawsze coś,jak to latem.
Ale na szczęście mamy jesień ulubiona moja pora roku co do książek więc już od wczoraj wzięłam się ostro za czytani.Dzisiaj jak zostałam w domu też poczytam więcej choć głowa mi pęka ale,postaram się później sięgnąć do książki.
Ciepła herbatka zielona,coś słodkiego takie wieczory czekają mnie tej jesieni,

A przy tym jak zwykle postaram się dobrze odżywiać żeby,mniej chorować choć jestem pewna że,znowu grypa mnie nie ominie.



 Skończyło się lato,czas na jesienne dni i wieczory u mnie jak zwykle będą one wyglądały tak jak na zdjęciach.
Więc czas skupić się na dobrych książkach w jesienne dni:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powrót

Cześć właśnie wróciłam 4 tygodniowej rehabilitacji dzisiaj pokaże wam przeczytane książki :) ,,Wielbiciel" To książka zaled...