wtorek, 20 stycznia 2015

Poruszająca opowieść o kobiecie przeklętej

Wzruszająca opowieść o miłości aż po grób, 
oparta na prawdziwych wydarzeniach z życia „Tojin” Okichi, 
konkubiny, wbrew własnej woli, pierwszego amerykańskiego konsula w Japonii.

Los obdarzył Okichi Saito, córkę ubogiego cieśli z japońskiego miasteczka Shimoda, niepospolitą urodą, która jednak nie przyniosła jej szczęścia. Tuż przed ślubem z ukochanym Tsurumatsu, Okichi przypadkiem wpadła w oko amerykańskiemu konsulowi generalnemu. Wbrew swej woli musiała zostać jego konkubiną i chociaż przyczyniła się do wynegocjowania korzystnych warunków traktatu między Ameryką a Japonią, już do końca życia prześladowała ją niechęć i pogarda rodaków.

Japonia, Shimoda, rok 1856. Okichi Saito jest zaręczona ze stolarzem Tsurumatsu, kiedy w zatoce ukazują się groźne kształty czarnych okrętów: to Stany Zjednoczone domagają się otwarcia japońskiego rynku. Poseł Townsend Harris, późniejszy konsul generalny, przypadkiem widzi Okichi wychodzącą z łaźni i jest oczarowany jej urodą. Japońscy dygnitarze, dla których piętnastoletnia dziewczyna jest tylko przynętą w negocjacjach, każą jej udać się do domu Harrisa i świadczyć mu „osobiste usługi”. Pięć lat później konsul wraca do kraju z powodu złego stanu zdrowia. Okichi jest wolna, ale do końca życia naznaczona piętnem nierządnicy (tojin), pozostającej na usługach „cudzoziemskiego diabła”. W tych okolicznościach próba ponownego związku z Tsurumatsu prowadzi już tylko do tragicznego końca tej wzruszającej historii o miłości.

Motyl na wietrze to smutna a zarazem przepiękna książka.Japonia to kraj, którego nie znamy. Nie rozumiemy zachowań Japończyków i dziwnych tradycji. Wiadomo, że podróż najlepiej otwiera oczy na nieznane ale jest też drugi sposób na poczucie klimatu Japonii. Nie staniemy się ekspertami i nie doświadczymy tego, co daje prawdziwa podróż, ale być może staniemy się mniejszymi ignorantami w tym temacie. Wystarczy sięgnąć po książki o Japonii oraz poznać japońskich pisarzy...To pierwszy krok do zrozumienia czym jest Kraj Kwitnącej Wiśni.


Cudowna książka przenosząca czytelnika do innego świata.Uroda Okichi okazała się jej przekleństwem. Być może w innym kraju i w innej epoce piękno Japonki zostałoby docenione w odpowiedni sposób, ale w 1841 roku, gdy na świat przychodziła Okichi, Kraj Kwitnącej Wiśni był konserwatywnym i bezlitosnym dla kobiet miejscem.

Uwielbiam takie powieści przenoszące w inny świat,dzięki nim poznaje się kulturę innych krajów.
Kolejna ostatnimi czasy historia z kulturą japońską w tle. Mam powoli niedosyt w zagłębianiu się w tajniki tej literatury i coraz częściej sięgam na półkę po tego typu książki.
Nie chciałabym być na miejscu głównej bohaterki, której życie już nigdy się nie ułożyło przez konsula. Nie żałuję, iż ją przeczytałam, polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przyjemna lektura na wakacyjne dni :)

Książka dotyka trudnego tematu, o czym dowiadujemy się dopiero w trakcie lektury. Piotr ma koszmary senne, wspomina zdarzenia, jakie miały ...