sobota, 30 maja 2015

Muzycznie

Cześć!!

Dzisiaj chce wam przybliżyć trochę o muzyce Reagge.
Która od jakiegoś czasu jest mi bliska:)


Reggae – styl we współczesnej muzyce rozrywkowej, powstały pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku w Kingston na Jamajce.

Stanowi najbardziej charakterystyczny gatunek muzyki jamajskiej. Światowy rozgłos zyskało w latach siedemdziesiątych dzięki twórczości Boba Marleya, choć wbrew powszechnej opinii nie był on jedynym prekursorem gatunku. Ukształtowało się w wyniku stopniowej ewolucji (polegającej m.in. na spowolnieniu tempa) muzyki ska, poprzez przejściowy styl rocksteady. Charakterystyczny dla reggae schemat rytmiczny, łączący wyrazistą linię basu i beat perkusyjny, określa się mianem riddimu. Reggae jest szczególnie popularne w środowisku ruchu Rastafari.
Istnieje co najmniej kilka hipotez co do pochodzenia nazwy gatunku.

Po raz pierwszy słowo „reggae” odnotował wydany przez Cambridge University Press w roku 1967 Dictionary of Jamnican English, podając je jako alternatywną formę słowa „rege-rege” oraz definiując jako: 1. gałgany, szmaty; 2. kłótnia, sprzeczka.Niektórzy jamajscy rastafarianie twierdzą, że słowo pochodzi od nazwy posługującego się jednym z języków bantu plemienia regga, żyjącego rzekomo gdzieś w okolicy jeziora Tanganika.Według brytyjskiego badacza i historyka gatunku Steve'a Barrowa, termin utworzył producent i wokalista Clancy Eccles od słowa „streggae”, w języku patois używanego na określenie prostytutki.Z kolei Bob Marley utrzymywał, że słowo wywodzi się z języka hiszpańskiego i oznacza dosłownie „króla muzyki”


Historia

Korzenie muzyki reggae sięgają drugiej połowy XIX wieku, kiedy to stopniowo zaczęło się kształtować oryginalne brzmienie jamajskiej muzyki ludowej, określanej mianem mento. Wpływ na jej rozwój miały zarówno afrykańskie, jak i europejskie tradycje muzyczne. Jako że mento grano początkowo wyłącznie na terenach wiejskich, całe instrumentarium wykonane było własnoręcznie z dostępnych pod ręką materiałów (banjo, marimbula, bambusowe saksofony, flety i flażolety, drewniane bębny ręczne i marakasy). W latach 20. i 30. XX wieku, na fali rosnącej w Ameryce Północnej popularności jazzu, na Jamajce pojawiły się pierwsze jazzowe big bandy; wśród nich wymienić warto przede wszystkim Orkiestry Erica Deansa, Roya Coburne'a i Vala Bennetta. Wielu przyszłych pionierów muzyki jamajskiej rozpoczynało swoje kariery właśnie w tego typu formacjach. Jazz wywarł także wpływ na dalszy rozwój muzyki mento: bambusowe i drewniane instrumenty domowej roboty zostały stopniowo zastąpione przez profesjonalny sprzęt muzyczny.

Tak wyposażone zespoły organizowały się głównie w miastach, stąd też jazzujący styl ich gry określa się mianem "miejskiej" odmiany muzyki mento. Od końca lat 40. zlała się ona w jeden wspólny nurt z wywodzącym się z wysp Trynidadu i Tobago calypso, osiągając szczyt popularności w latach 50. W roku 1951 drobny przedsiębiorca Stanley Motta otworzył pierwsze na Jamajce studio nagraniowe, Motta's Recording Studio; w grudniu zarejestrował w nim pierwsze w historii jamajskiego przemysłu muzycznego nagranie – singel popularnego wykonawcy mento, Lorda Fly, przy akompaniamencie Orkiestry Dana Williamsa (strona A: "Medley of Jamaican Mento-Calypsos", strona B: "Whai, Whai, Whai")


Charakterystyka

Ze względu na symetrię rytmiczną, muzyka reggae grana jest przeważnie w parzystym metrum 4/4. Podobnie jak ska i rocksteady, style z których bezpośrednio się wywodzi, łączy w sobie elementy tradycyjnej jamajskiej muzyki folkowej mento, trynidadzko-tobagijskiego calypso oraz amerykańskiego jazzu i R&B. Spokojne tempo, miarowy i pulsujący rytm oraz wysunięta na pierwszy plan wyrazista linia basu nadają utworom reggae chilloutowy, nieco hipnotyczny charakter.


Dobre reggae to bas! Musi mieć energię i przenikać cię... Powinno też być nieco mistyczne i groźne, choć to już bardziej dla takich fanatyków jak ja! (...) Ludzie potrzebują tej muzyki, nie jak gumy do żucia. Guma do żucia – nie potrzebujesz jej. Owszem, przyjemnie jest żuć ją sobie i wydmuchać parę balonów, ale potem staje się bezużyteczna, bo traci smak. Wiele jest takich gatunków muzyki podobnych do gumy, lecz reggae, to nie jest gumowata muzyka. To prawdziwe wyrażenie siebie.

Ta muzyka ma w sobie siłę i moc uwielbiam jej słuchać choć jestem już po 20 dawno a mówią że,takiej muzyki słuchają nastolatki uwielbiam i będę jej słuchać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przyjemna lektura na wakacyjne dni :)

Książka dotyka trudnego tematu, o czym dowiadujemy się dopiero w trakcie lektury. Piotr ma koszmary senne, wspomina zdarzenia, jakie miały ...