sobota, 2 maja 2015

Wypędzona z ojczyzny okaleczona kobieta próbuje odnaleźć szczęście w Europie


Przed jedenastu laty wojna domowa wygnała Nurę z ojczystej Somalii. Dziewczyna zbiegła do Niemiec. Dopiero tu, w obozie dla azylantów, zrozumiała, że kobiety europejskie są inne niż ona, że również nie wszystkie muzułmanki są obrzezane. Świat runął jej na głowę.

Została wychowana w przekonaniu, że obrzezanie to warunek zamążpójścia i nieunikniony los każdej kobiety. Ufna dziewczynka sprzed lat stała się świadomą, krytyczną kobietą. Dziś Nura Abdi żyje i pracuje w Düsseldorfie. Protestuje przeciwko rytualnemu okaleczaniu kobiet. W swej książce otwarcie opowiada o straszliwych cierpieniach, które somalijskie kobiety skrywają za nieprzeniknioną zasłoną milczenia. Zwyczaj wciąż jest praktykowany w 30 krajach Afryki, a także wśród afrykańskich emigrantów w Europie i Ameryce


Po raz kolejny przekonuje się że,życie w Afryce jest okropne zwłaszcza dla kobiet.Bardzo lubię tę tematykę ogólnie książki o Afryce przyciągają mnie jak magnez.Życie w Somalii nie jest łatwe a dla kobiet które tak jak ja wiedzą o tym tylko z książek jest wręcz okrutne.

Nura Abdi młoda dziewczyna, somalika z wielodzietnej rodziny nie miała łatwo. Pomimo trudów codziennych obowiązków lubiła swoje życie. Swoje najmłodsze lata spędziła w Mogadiszu, jednak szalejąca w około wojna zawitała i w ich strony. Wraz z rodziną musiała uciakć z rodziną do Kenii, i tam podejmuje naukę. Brakuje jej rodzinnego Mogadiszu, i babci, która była za stara i schorowana na przeprowadzkę i została w rodzinnym mieście. Przez całe dzieciństwo Nura oczekuje tego wielkiego dnia kiedy z małej dziewczynki stanie się kobietką. Nie spodziewa się jak straszną rzecz chcą zrobić jej rodzice. W wieku czterech lat Nura zostaje obrzezana. W ich kraju było to normalne, a nawet konieczne, aby wyjść za maż i przede wszystkim być "czystą" W późniejszych latach, kiedy Nura musi opuścić swoją rodzinę i udać się własną drogą do Niemiec, zaczyna rozumieć co tak naprawdę się stało. W obozie dla uchodźców dowiaduje się że nie wszystkie kobiety są obrzezane. Co gorsza tylko w nielicznych krajach robi się dziewczynką tak okrutne rzeczy. Losy Nury są bardzo skomplikowane i w życiu nie ma łatwo.Wszystkie kobiety w Afryce są pozbawione swojej godności i kobiecości. Dla nas kobiet żyjących w wolnym kraju jest nie do pomyślenia że,takie rzeczy dzieją się na świecie ale,niestety tak jest i nic na to nie poradzimy.
Jest to biografia kobiety która naprawdę to przeżyła i bardzo wiele wycierpiała,jestem godna podziwu dopiero w Europie poznała smak innego wolnego życia.Wspaniała książka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powrót

Cześć właśnie wróciłam 4 tygodniowej rehabilitacji dzisiaj pokaże wam przeczytane książki :) ,,Wielbiciel" To książka zaled...