sobota, 30 maja 2015

Ostatnia część kwartetu weselnego

Parker Brown przemieniła dziecięcą zabawę w ślub w pracę marzeń. Teraz ona jest twarzą „Przysiąg” – to ona zaspokaja wszystkie życzenia panien młodych, zarządza każdym przyjęciem i z romantycznych kwiatów Emmy, pysznych deserów Laurel i oszałamiających fotografii Mac tworzy jeden, niepowtarzalny pakiet.
Mechanik Malcolm Kavanaugh od dawna jest zafascynowany Parker, jednak jako dobry przyjaciel brata Parker, Mal wie, że przejście od niewinnego flirtu do poważnego zaangażowania to wielki krok.
Już dawno żaden mężczyzna nie zbił Parker z tropu, ale jeżdżący na motocyklu Mal o kruczoczarnych włosach wydaje się mieć do tego wyjątkowy talent. Całuje ją namiętnie w najmniej spodziewanych okolicznościach i zaczyna budzić w Parker coraz bardziej niepokojące uczucia. W jej pracy ryzyko zawsze się opłacało, ale teraz musi zaryzykować własne serce…


Kolejna przygoda z weselną sagą Nory Roberts.
Kolejny raz klimat był wyśmienity i czarujący.No bo takie powinno i musi być wesele.


"Miłosne Przysięgi" to czwarta część weselnej serii, opowiada historię Parker Brown. Kobieta jest pomysłodawcą firmy i jej motorem napędowym. Trzyma wszystko w swoich dłoniach, jest perfekcyjna i uporządkowana. Z zewnątrz chłodna i wyniosła, ale w środku niej tkwi mała dziewczynka z marzeniami i planami. Parker, po śmierci rodziców, została z bratem, niezastąpioną panią Grady i swoimi trzema przyjaciółkami. Skupiła się na pracy i odstawiła mężczyzn na bok - jej lodową powłokę przełamał Malcolm, przyjaciel jej brata, mechanik samochodowy.
Spotkały się dwa różne światy - dziewczyna z bogatego domu i chłopak, który do wszystkiego doszedł w życiu sam. Mają inne priorytety, inne spojrzenie na świat, inny sposób myślenia - łączy ich uczciwość i rodzące się uczucie. Wiele czasu upłynie nim każde z nich zrozumie, jak wiele dla siebie znaczą i jak są do siebie podobni.... A cała sytuacja będzie bacznie obserwowana i komentowana przez brata Parker, Dela, i jej trzy przyjaciółki, matka Malcolma też nie pozostanie obojętna.
A wszystko oczywiście dobrze się skończy :)
No bo jakby inaczej mogło się skończyć,książka jest wprost idealna dla kobiet lubiących powieści Nory Roberts.
Wprost urzekła mnie cała trylogia te przygotowania do ślubu każdej panny młodej.
"Miłosne Przysięgi" to doskonała książka, napisana w dowcipny sposób, pełna uczuć i emocji. Stanowi świetne źródło informacji o ślubach, ich organizacji i fortelach, które trzeba stosować, aby wszystkich zadowolić.
Całość jest doskonale przemyślana, zorganizowana i zabarwiona uczuciami - tworzy niepowtarzalną kombinację, na miarę Nory Roberts.
Książkę świetnie się czyta - wzrusza, bawi i wprowadza w dobry nastrój. Czego chcieć więcej?!
A najważniejsze że,wszystko dobrze się skończyło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powrót

Cześć właśnie wróciłam 4 tygodniowej rehabilitacji dzisiaj pokaże wam przeczytane książki :) ,,Wielbiciel" To książka zaled...