niedziela, 20 października 2013

Co nie co z kobiecej literatury

Dzisiaj zastanawiałam się jaką tu książkę opisać i doszłam do wniosku że coś kobiecego nie zaszkodzi a więc proszę:
Jest piękna, młoda, bogata. Nie jest jednak panią własnego losu.


Przez lata poczucie obowiązku nie pozwalało Audrey Driscoll realizować marzeń. Teraz wreszcie dziewczyna może opuścić wspaniałą kalifornijską rezydencję i wyruszyć w wyśnioną podróż. W Europie rozkoszuje się zielenią londyńskich parków, urokiem paryskich zaułków, słonecznym pięknem Lazurowego Wybrzeża. I spotyka mężczyznę, za którym pójdzie na prawdziwy koniec świata - aż do Chin. Lecz w imię tej miłości będzie musiała dokonać dramatycznego wyboru...

Zawsze mnie urzekały książki pani Steel,przy nich się odprężam i zapominam o bożym świecie,po tą książkę sięgnęłam ponieważ jest o podróżach młodej kobiety a co za nimi stoi,oczywiście miłość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przyjemna lektura na wakacyjne dni :)

Książka dotyka trudnego tematu, o czym dowiadujemy się dopiero w trakcie lektury. Piotr ma koszmary senne, wspomina zdarzenia, jakie miały ...