poniedziałek, 6 października 2014

Domowe leczenie chrypki

Cześć!!
Jak wam minął weekend?
Ja pojechałam do babci ale gdy  wczoraj rano obudziłam się ledwo mogłam mówić niestety moje gardło się zbuntowało i ledwo mówię.
Dzięki Bogu znalazłam na to sposób ale nie do końca jeszcze jestem zdrowa.




Moja mama i babcia poradziły mi żebym piła mleko i herbatę z miodem może mi przejdzie.
Ale mówię wam chyba nikt nie lubi chorować,to jest najgorsze ja zawsze tak mam jesienią że,co kilka tygodni jestem przeziębiona niestety mam małą odporność.
Także dużo ciepłego muszę pić i na pewno dzisiaj nie wyjdę z domu,gdyż nie chce się bardziej rozłożyć.
Mimo że,na dworze słoneczko ja wolę posiedzieć w ciszy mojego pokoju i się zrelaksować:)

Mam nadzieję że,jutro już lepiej będzie i będę mogła iść do ośrodka na zajęcia a dzisiaj postanowiłam poświęcić ten dzień na czytaniu i haftowaniu,choć może nowy wiersz napisze kto wie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przyjemna lektura na wakacyjne dni :)

Książka dotyka trudnego tematu, o czym dowiadujemy się dopiero w trakcie lektury. Piotr ma koszmary senne, wspomina zdarzenia, jakie miały ...