wtorek, 14 października 2014

Ulubiony zespół mój a przeważnie mojej mamy!!

Dzisiaj wróciwszy do domu postanowiłam się zrelaksować a nic tak na mnie nie działa kojąco jak dobra muzyka.
Przeglądając domowe płyty z muzyką trafiłam na płytę cudownego zespołu.

Bajm


 Polski zespół poprockowy, powstały w 1978 w Lublinie. Jego skład kilkukrotnie się zmieniał, jedyną osobą będącą w zespole od jego początków jest wokalistka oraz współzałożycielka grupy, Beata Kozidrak.


Zespół stał się sławny po występie na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1978 roku, gdzie dzięki utworowi "Piechotą do lata" zajął drugie miejsce w koncercie Debiuty.
Nazwa pochodzi od pierwszych liter imion jego założycieli: Beaty Kozidrak, Andrzeja Pietrasa, Jarosława Kozidraka i Marka Winiarskiego. Ostateczny skład od 1993 roku tworzą: Beata Kozidrak, Adam Drath, Piotr Bielecki, Artur Daniewski, Krzysztof Nieścior, a od 2000 roku także Maria Dobrzańska.

Wszystko zaczęło się w 1978 roku w Lublinie, kiedy doszło do spotkania Beaty Kozidrak, Andrzeja Pietrasa, Jarosława Kozidraka, Marka Winiarskiego oraz Andrzeja Koziary i Andrzeja Grądkiewicza. Powstał wtedy zespół, którego nazwę tworzą pierwsze litery imion jego członków - Bajm.
Na festiwalu "Opole '78" utworem "Piechotą do lata" Bajm zdobył drugie miejsce w kategorii debiutów i podbił serca publiczności. Piosenka stała się prawdziwym hitem i tym samym otworzyła zespołowi drogę do kariery. Początkowy repertuar to zróżnicowana muzyka pop-rockowa, czasami bardzo spokojna i nastrojowa, a czasami dynamiczna wręcz agresywna. Charakterystyczne brzmienie, ciekawie zaaranżowane chórki, niebanalne teksty, wielka ambicja to atuty grupy na początku jej działalności.
Pierwszy album grupy, zatytułowany "Bajm" (1983) odniósł ogromny sukces. Piosenki "Józek, nie daruję ci tej nocy", "Nie ma wody na pustyni" i "Co mi Panie dasz" szybko stały się hitami i co ciekawe w niczym nie przypominały harcersko-turystycznego "Piechotą do lata". Były one typowymi pop-rockowymi przebojami. W następnych latach zespół miał nagrać jeszcze kilkadziesiąt takich mocnych numerów.

Kolejna płyta, zatytułowana "Martwa woda", wydana w 1984 roku, wylansowała takie przeboje jak: "Małpa i ja" oraz "Piramidy na niby". Album z 1986 roku - "Chroń mnie" przyniósł kolejne hity: "Płynie w nas gorąca krew", "Diament i sól" oraz "Dwa serca, dwa smutki". Na "Nagich skałach" (1988), gdzie swój znaczny udział miał znany skądinąd Kostek Yoriadis, największą popularnością cieszyły się nastrojowe "Jezioro szczęścia" i "Ja".

W tym okresie Beata reprezentowała Polskę na wielu festiwalach: w Sopocie, w Szwecji, w Niemczech, w Jugosławii i w Finlandii, odbierając tam główne nagrody. Wyjazdy na koncerty do USA stały się jednocześnie inspiracją do pracy nad kolejną płytą. "Biała armia" (1990) zrealizowana w studiu S-4 przez Rafała Paczkowskiego przyniosła następne przeboje, które stały się "podręcznikiem" dla młodych adeptów sztuki wokalnej. Piosenka "U stóp szklanych gór" stała się rockowym znakiem firmowym kapeli.

Przebojów nagromadziło się tyle, że zespół nie miał żadnych problemów z wydaniem, w latach 1992-1993, aż dwóch płyt zawierających największe hity. Oba albumy cieszyły się oczywiście ogromnym powodzeniem. Tym bardziej, że zawierały pierwsze, nie wydane dotąd nagrania zespołu z "Piechotą do lata" na czele.

W latach 90. Bajm wydał jeszcze płyty: "Etna" (zawierała między innymi: "Dziesięć przykazań" i "Dzień za dniem"), retrospektywne "Ballady" oraz "Płomień z nieba". I kiedy w dwudziestą rocznicę powstania zespołu wszyscy spodziewali się od Bajmu czegoś spektakularnego, Beata Kozidrak zaskoczyła fanów wydaniem swojego pierwszego solowego albumu "Beata". Ta popowa płyta spodobała się zarówno fanom Bajmu, jak i zupełnie nowym słuchaczom. Szybko odniosła duży sukces. A wraz z nim pojawiło się pytanie: Czy dla solowej kariery Beata nie zrezygnuje z Bajmu? Sama zainteresowana szybko rozwiała te obawy i oznajmiła, że przygotowany jest już materiał na nową płytę zespołu.

Dziesiąty album grupy "Szklanka wody" ukazał się we wrześniu 2000, by bardzo szybko podbić serca słuchaczy i stać się podwójnie platynową płytą. Szczególnym powodzeniem cieszyły się lansowane "Szklanka wody" i "Modlitwa o złoty deszcz", furorę na początku następnego roku zrobiła piosenka "O Tobie", a do kolekcji hitów z tego wydawnictwa dołączyły też "Plama na ścianie" i "Lublin, Grodzka 36a". Popularność płyty została potwierdzona licznymi nagrodami: dwa Fryderyki, trzy Superjedynki, w tym dla najlepszej wokalistki w 2001 roku, Superjedynki w latach 2002 i 2003.

W sierpniu 2003 roku, po 3 letniej przerwie, na rynku pojawił się nowy album Bajmu "Myśli i słowa", promowany singlem z tytułowym nagraniem. Kolejnym przebojem z płyta była piosenka "Noc po ciężkim dniu". Krążek nagrodzono rok później Superjedynką w kategorii Najlepszy Album Pop. Niedługo po wydaniu krążka – Beata Kozidrak pojawiła się w duecie z córką Katarzyną Pietras w utworze promującym obraz Jerzego Hoffmana "Stara baśń - kiedy słońce było bogiem".

W 2005 roku podczas festiwalu w Sopocie, formacja otrzymała za całokształt działalności Złotego Słowika. Tymczasem do sklepów trafił drugi solowy krążek Beaty – "Teraz płynę".

W 2008 roku z okazji 30-lecia zespołu – fani otrzymali drugą część składanki "Ballady", którą promował utwór "Krótka historia".

W maju następnego roku Kozidrak zaprezentowała piosenkę "Nie pytaj o miłość", mającą stać się motywem przewodnim jednego ze znanych polskich seriali telewizyjnych. Niedługo potem ukazał się premierowy utwór Bajmu – "P.S. Zabierz mnie tam". W połowie grudnia formacja zagrała specjalny jubileuszowy koncert w warszawskiej Sali Kongresowej.



Piosenki tego zespołu mają swoją magię i czy to starszy czy młody człowiek wszyscy z chęcią słuchają piosenek Bajmu,no bo jak nie słuchać tak cudownych prawdziwych słów płynących prosto z serca pani Beaty.
Gdy słyszę piosenki BAJMU cały świat staje się piękniejszy a smutki odchodzą w kąt.
Nic dziwnego po prostu w słowach pani Beaty jest cała prawda o życiu, miłości i szczęściu.

Czy to młody czy stary z chęcią się słucha zespołu Bajm a mnie miłością do tego zespołu zaraziła moja mama.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powrót

Cześć właśnie wróciłam 4 tygodniowej rehabilitacji dzisiaj pokaże wam przeczytane książki :) ,,Wielbiciel" To książka zaled...