środa, 8 października 2014

Moja poezja

Dziś dostałam list krótki ale treściwy.Nie było nadawcy ani podpisu.
Z początku myślałam że, to pomyłka ale czytając słowa wiedziałam że,to list od mego anioła.
Anioła stróża który,kroczy za mną choć go nie widzę ani nie słyszę.
Powiedziałabym  że,go nawet nie znam.
Ale przecież anioł stróż to nie osoba do spotykania,kawkowania, rozmawiania.
Lecz to duch do wysłuchania mojego serca i duszy.

Jeśli nie wiesz co ze sobą zrobić,nie wiesz jaką kroczyć drogą posłuchaj rodziców oni Ci pomogą.
Choć w dzieciństwie i młodości oni za ciebie decydowali nic dziwnego przecież byliśmy mali.
Teraz droga dorosłości przed nami się otwiera,lecz wartości które pamiętasz z dzieciństwa nigdy nie zapominaj bo Ci się przydadzą w dorosłym życiu  kiedy daleko od domu będziesz.


Jeśli próbujesz znaleźć sens życia swego ,nie szukaj na siłę to nic dobrego.
Przeczekaj i pomyśl o sobie i ludziach bliskich może,ci się kariera w nocy przyśni?
Kto wie może los okaże się łaskawszy i szczęściu dopomoże,pokieruje dobrą drogą ,da dobre wskazówki.
A ty nie marnując tej szansy skorzystasz z niej i znajdziesz sens życia i szczęście swe.

Tak trudno czasami zapanować nad emocjami.
Nawet czytając coś pięknego przez przypadek oczy bledną.
Człowiek wzrusza się praktycznie zawsze i wszędzie.
Lecz to nic dziwnego bo prawdziwy człowiek rozumie drugiego.
I gdy krzywda dzieje się czyjaś,pomocną dłoń wyciągniesz nieraz.
I niczego nie zażądasz od drugiego człowieka.

Kilka wierszów,słów tak prostych ułożyła dzisiaj dla was czy podobają się ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przyjemna lektura na wakacyjne dni :)

Książka dotyka trudnego tematu, o czym dowiadujemy się dopiero w trakcie lektury. Piotr ma koszmary senne, wspomina zdarzenia, jakie miały ...